Zapomniana sfera życia Jana Brzechwy (1898-1966): adwokat Jan Wiktor Lesman jako pionier polskiego i międzynarodowego prawa autorskiego

Małgorzata Stępień, dr (Warszawa)
e.Palestra, 2016, poz. 8/A
A+ A-
 

e.Palestra, 2016, poz. 8/A

[data publikacji: 8.11.2016]

 

Małgorzata Stępień*

 

Zapomniana sfera życia Jana Brzechwy (1898-1966): adwokat Jan Wiktor Lesman jako pionier polskiego i międzynarodowego prawa autorskiego

 

Mimo upływu połowy wieku od jego śmierci, jedynie nieliczni specjaliści w dziedzinie prawa autorskiego w Polsce wiedzą[1], że ten wybitny poeta był także współtwórcą, znakomitym znawcą i praktykiem tego prawa. Powodem tej niewiedzy jest m.in. fakt, iż zajmował się on dogmatyką prawa pod rodowym nazwiskiem Lesman. Nie opublikował też swego opus magnum: komentarza do prawa autorskiego, złożonego do druku we wrześniu 1939 r., który spłonął podczas bombardowania zakładu poligraficznego.

„Myśl prawnicza jest powolna i, zapewne, tej powolności codzienne stosunki ludzkie zawdzięczają swą równowagę. Jednakowoż zachodzą w świecie materialnym wydarzenia, które od prawa wymagają większej elastyczności. Cóż dopiero, gdy idzie o domenę ludzkiej twórczości, gdzie rządzi irracjonalizm, przypadek i niespodzianka. W tej dziedzinie normy prawne muszą być zmienne, muszą podążać za kaprysem przejawów twórczych i bezustannie treść swą odświeżać” – zaznaczał Jan Lesman[2]. Zanim jednak zgodnie z tą ideą sporządził projekt nowelizacji ustawy o prawie autorskim z 1926 r., praktykował je jako współzałożyciel Związku Autorów Kabaretowych (1918), przemianowanego w 1919 r. na Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych (ZAiKS)[3].

 

Zawodowe curriculum vitae

Po ukończeniu studiów na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego (1918–1924), przerwanych udziałem w wojnie polsko-rosyjskiej[4], odbywał aplikację sądową w Wydziale Cywilnym Sądu Okręgowego w Warszawie (1924–1926), a następnie adwokacką w kancelarii Jana Fidlera (1926–1929)[5] – zasłużonego bibliotekarza stołecznej Rady Adwokackiej[6]. W latach 1929–1939 prowadził własne kancelarie adwokackie[7], patronując kilku aplikantom, m.in. Aleksandrowi Amsterdamowi (Aleksander Orlan), Leonowi Grosfeldowi czy Szulomowi Siekierko[8]. Jednocześnie działał w ZAiKS (naczelnik wydziału prawnego od 1924 r., radca prawny od 1929 r.). Do jego zasług zaliczyć można m.in. stworzenie i przewodniczenie Komisji Repartycyjnej (1932) czy inicjatywy ustawodawcze m.in. w kwestii wprowadzenia do polskiej ustawy instytucji droit de suite oraz zysków dla autorów z wypożyczania ich książek i nut[9].

Jako adwokat reprezentował pokrzywdzonych twórców, m.in. Zygmunta Białostockiego, Walerego Jastrzębca-Rudnickiego, Władysława Szlengela, Jerzego Jurandota, Ludwika Starskiego, Władysława Krzemińskiego, Ignacego Gertnera czy Zenona Przesmyckiego w głośnych procesach sądowych. Zazwyczaj kończyły je orzeczenia Sądu Najwyższego, stanowiąc precedensowe wzorce w podobnych rozstrzygnięciach z dziedziny prawa autorskiego[10].

Równolegle,  jako przedstawiciel polskiej filii Association Littéraire et Artistique Internationale (ALAI), czyli Polskiego Towarzystwa Ochrony Prawa Autorskiego (PTOPA)[11], oraz ZAiKS był referentem z ramienia Polski i ekspertem Komisji Ustawodawczej Międzynarodowej Konfederacji Związków Autorów i Kompozytorów (CISAC), zrzeszającej w latach trzydziestych 51 organizacji autorskich z 28 krajów[12]. Był również współorganizatorem warszawskiego kongresu CISAC (1934)[13]. Publikował obszerne artykuły naukowe zarówno w kraju („Palestra” 1931–1935), jak i za granicą („INTER-AUTEUR”, „Le Droit d`Auteur”, „Il Diritto di Autore”, „Geistiges Eigentum”, „Copyright”)[14]. Pełnił funkcję redaktora naczelnego, pisząc większość tekstów w „Biuletynie ZAiKS” (1937–1939, 1948–1949). Za swą misję uważał popularyzację zasad prawa autorskiego, prowadząc stałe rubryki Poradnia dla autorów oraz Temida wśród Muz w „Wiadomościach Literackich” (1933–1935), a także zamieszczając artykuły w „Przeglądzie Księgarskim”, „Scenie i Sztuce”, „Ilustrowanym Kuryerze Codziennym” i in.   

Podczas wojny ukrywał się przed szmalcownikami pod Warszawą, tworząc bajki i powieści; potem pracował jako ogrodnik na terenie stołecznych Wyścigów Konnych[15]. Współpracował z literackim podziemiem Armii Krajowej, pisząc patriotyczne wiersze i piosenki. Brał udział w powstaniu warszawskim, budując barykady, pełniąc nocne warty w oddziałach przeciwpożarowych i publikując w gazetce „Barykada Powiśla” podtrzymujące ducha walki strofy. Działał też w popularnym teatrzyku Kukiełki pod Barykadą, dla którego tworzył satyryczne teksty. Po zdławieniu przez Niemców powstania trafił do obozu w Pruszkowie[16].    

Po wyzwoleniu kontynuował pracę radcy prawnego ZAiKS; jego wewnętrznym nakładem wydał opracowania Ochrona twórczości artystycznej (1947), Konwencja Berneńska i jej dzieje (1948) oraz Prawo autorskie w ZSRR (1950). Został również radcą prawnym Związku Literatów Polskich (ZLP), PEN Clubu i Spółdzielni Wydawniczej Czytelnik. W tej ostatniej współtworzył Bibliotekę Tekstów Ustaw: wydała ona kilkadziesiąt aktów prawnych i komentarzy, zarówno obowiązującego tuż po wojnie prawa przedwojennego, jak i nowych ustaw uchwalonych w Polsce Ludowej.

Lesman odnowił również swą międzynarodową działalność ekspercką w dziedzinie prawa autorskiego w CISAC[17]: w latach pięćdziesiątych, dzięki swemu autorytetowi i osobistym kontaktom jeszcze sprzed wojny, podczas kongresu w Hamburgu doprowadził do układu, który zredukował wieloletnie zadłużenie Polski Ludowej w stosunku do zagranicznych związków autorskich o blisko dwa miliony dolarów[18]. Równolegle został specjalistą UNESCO w tej dziedzinie: jej elitarna Komisja Ekspertów Prawa Autorskiego zrzeszała dwunastu najwybitniejszych prawników z całego świata[19]. Lesman brał też udział w licznych międzynarodowych konferencjach organizacji twórczych, afiliowanych przy UNESCO, m.in. ALAI czy Międzynarodowej Federacji PEN Clubów[20].

Opracował także nowatorski projekt utworzenia w ramach ZAiKS Instytutu Prawa Autorskiego (1947), sporządzając jego program, statut i regulamin[21]. Niestety, powołany przez Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia (1948), zaistniał tylko na papierze: prawdopodobnie nie powstał z powodu braku funduszy rządowych[22]. Mimo poważnych problemów kardiologicznych aż do śmierci prowadził aktywną działalność organizacyjną jako dwukrotny Prezes ZAiKS (1957, 1959), członek Rady Naczelnej, Sądu Koleżeńskiego i Komisji Rewizyjnej (1945–1966). Pełnił też funkcję radnego Rady Miejskiej Warszawy (1965–1966). Jako niestrudzony popularyzator wiedzy o prawie autorskim prowadził odczyty w stowarzyszeniach twórczych, klubach i kawiarniach, pisał też artykuły i felietony do popularnych periodyków: „Życia Warszawy”, „Świata”, „Przeglądu Kulturalnego”, „Stolicy”, „Kuźnicy”, „Nowej Kultury”, „Tygodnia”, „Expressu Wieczornego” czy „Przyjaciółki”[23].   

Z uwagi na ograniczoną objętość artykułu postanowiono zarysować w nim wkład Jana Lesmana w nowelizację ustawy o prawie autorskim z 1926 r. Analiza prawna jego projektu zostanie zamieszczona w przygotowywanej monografii.   

 

Projekt noweli ustawy Jana Lesmana

Wcześniej jednak warto pokrótce przedstawić genezę prac nad tą ustawą. Już w listopadzie 1834 roku „Revue de Paris” opublikował list otwarty Honoriusza Balzaka (1799–1850) „do pisarzy francuskich XIX wieku”. Ujawniał on nie tylko wszelkie niedostatki ustaw chroniących pisarza, ale proponował powołanie Związku Literatów – Societe des Gens de Lettres, którego został jednym z pierwszych prezesów. Kolejnym był Victor Hugo (1802–1885), który w 1878 r. w Paryżu przekształcił go w Association Littéraire et Artistique Internationale (ALAI), zostając jego honorowym prezesem. 

Celem Stowarzyszenia była obrona praw pisarzy i artystów[24]: znalazła ona swój wyraz prawny w uchwalonej 9 września 1886 r. Konwencji Berneńskiej[25]. Była to pierwsza umowa w sprawie respektowania praw autorskich pomiędzy suwerennymi krajami, bowiem wcześniej utwory i dzieła literackie powstałe w jednym kraju, mimo że były w nim objęte prawem autorskim, nie miały takiej ochrony w innych krajach. Z czasem nastąpiły uzupełnienia i rewizje Konwencji w Paryżu (1887), Berlinie (1908), Rzymie (1928), Brukseli (1948), Sztokholmie (1967) i Paryżu (1971). ALAI – obecnie z siedzibą w Brukseli – działa do dziś w bliskiej współpracy z UNESCO i WIPO, kontynuując swą pracę w dziedzinie doskonalenia praw autorskich. Reprezentujący polskich twórców ZAiKS nadal uczestniczy w pracach ALAI[26] jako członek CISAC[27].

Filię ALAI stanowiło zarejestrowane w 1927 roku Polskie Towarzystwo Ochrony Prawa Autorskiego (PTOPA)[28]. Jego prezesem został pierwszy w niepodległej Polsce (1919 r.) minister Sztuki i Kultury, prawnik, krytyk literacki oraz wydawca dzieł J. C. Norwida Zenon Przesmycki (1861–1944), ps. Miriam. Już wówczas orędował on za pilnym uchwaleniem ustawy o prawie autorskim: został biegłym rzeczoznawcą i referentem Komisji Kodyfikacyjnej[29], a następnie jej subkomitetu, przedstawiając własne propozycje przepisów do tworzonej właśnie ustawy o prawie autorskim. „Na posiedzeniu sekcji prawa cywilnego Komisji Kodyfikacyjnej w Krakowie w dniu 8 grudnia 1921 roku uchwalono utworzyć subkomitet do spraw prawa autorskiego w składzie: Wróblewski (przewodniczący), Jaworski, Petrażycki, Zoll i Litauer i jednomyślnie [podkr. autor] zaproszono do niego Przesmyckiego”[30] – pisze uczestnik tych prac, krakowski prawnik Stanisław Gołąb. 

Idee Przesmyckiego w formę artykułów ustawy przekształcił jeden z autorów jej projektu, krakowski profesor Fryderyk Zoll[31]: obu panów łączyła wieloletnia przyjaźń i zbieżne poglądy na temat ochrony praw twórców. Drugi projekt ustawy sporządził Jan Jakub Litauer, który reprezentował odmienne poglądy. Wzięto też pod uwagę siedem innych projektów stowarzyszeń i instytucji twórczych. Już na pierwszym spotkaniu prawników Komisji Kodyfikacyjnej i na wstępie dyskusji nad ustawą w 1920 r. Przesmycki stwierdził trzeźwo: „Rzecz dla literatów i artystów jest nagląco pilną [podkr. S. Gołąb]. Padły granice [zaborów], a nie możemy porozumieć się ze sobą z powodu różnych praw autorskich[32]. Arcydzieła od razu nie stworzymy na pewno. Możemy stopniowo usuwać braki, może za lat kilka poczynimy modyfikacje, gdyż pamiętać trzeba, że prace konwencji berneńskiej to tylko początek dalszego rozwoju”[33].

Niestety, nie wszystkie idee Przesmyckiego i Zolla udało się przeforsować w uchwalonej w 1926 r. ustawie[34]. „Rozwój nowych środków technicznych (radio, film, płyty) nie mógł być obojętny dla ustawodawstwa autorskiego – wspominał adwokat Eugeniusz Modrzejewski. – W roku 1929 ZAiKS i Polskie Towarzystwo Ochrony Prawa Autorskiego opracowały projekt noweli ustawy i zgłosiły go do Ministerstwa Sprawiedliwości”[35]. Tu należy sprecyzować, że to właśnie Jan Lesman[36] był jego autorem: będąc praktykiem, jako adwokat i radca prawny ZAiKS, na co dzień zmagał się z przypadkami obchodzenia lub łamania praw twórców. „Polska ustawa o prawie autorskim z 29/III 1926 r., mogąca pod wieloma względami służyć za wzór ustawodawstwom innych krajów, nie była jednak pozbawiona pewnych luk i nieścisłości, które wykazała praktyka sądowa i napływające do Polskiego Towarzystwa Ochrony Prawa Autorskiego skargi twórców” – czytamy we wstępie wydanej przez nie broszury z treścią ustawy. Kreśli on działania podjęte przez Towarzystwo i inne organizacje po uchwaleniu ustawy o prawie autorskim w 1926 roku aż do jej nowelizacji w 1935 roku, uzasadniając potrzeby twórców i motywy prawodawców[37].

„Towarzystwo, biorąc asumpt z dezyderatów przedstawionych mu przez Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych, postanowiło na Zebraniu Walnym dn. 23/III 1929 r. przystąpić do przestudiowania obowiązującej ustawy i opracowania projektu[38] jej nowelizacji”[39] – czytamy dalej. „Zorganizowano kilkanaście posiedzeń, naprzód dyskusyjnych, potem redakcyjnych, na których przedstawiciele różnych gałęzi twórczości oraz doświadczeni prawnicy omawiali, możliwie najwszechstronniej i najbezstronniej, kolejne paragrafy ustawy”[40].

„Tekst przyjęty, wraz obszernymi motywacjami, złożono Ministerstwu Sprawiedliwości w r. 1929 z prośbą o przejęcie inicjatywy i zrealizowanie ustawodawcze projektu Towarzystwa. Równocześnie, tłumaczenie francuskie tego projektu przesłano na Kongres Association w Kairze[41], który uchwalił jednogłośnie wyrazić słowa uznania («hommage») dla grupy polskiej, podkreślił «najżywsze zainteresowanie z jakim przyjęto do wiadomości doniosłą (remarquable) jej pracę nad nowelizacją ustawy z 29/III 1929 r.» i wezwał gorąco inne grupy do podobnych wysiłków”.

Jan Lesman w artykule Prawo autorskie w kinematografii dźwiękowej zaznacza: „Pogląd Polskiego Towarzystwa Ochrony Prawa Autorskiego oraz reprezentowanych w tem Towarzystwie Związków Autorskich przyznaje prawo autorskie w filmie dźwiękowym autorowi dzieła oryginalnego, autorowi scenariusza oraz autorowi utworów dźwiękowych. Pogląd ten wydaje się najsłuszniejszy i będzie miał zapewne wpływ na zmianę art. 10 Ustawy o Prawie Autorskim. […] Powołany art. 10 będzie wymagał modyfikacji, ze względu na tendencje międzynarodowe, którym Polska, jako należąca do Unji Berneńskiej, zapewne się podda”[42]

„Ministerstwo ustosunkowało się przychylnie do prośby Towarzystwa i w r. 1932 zakomunikowało mu do opinii, opracowany w departamencie ustawodawczym urzędowy projekt nowelizacji. W Towarzystwie omawiano projekt ten na kilku posiedzeniach i przedstawiono Ministerstwu uwagi o nim dn. 17 czerwca 1932 r. z prośbą o zwołanie konferencji osób i instytucji zainteresowanych prawem autorskim” – czytamy dalej[43]. Warto zwrócić tu uwagę na sygnalizowanie pewnego zniecierpliwienia opieszałością działań Ministerstwa Sprawiedliwości za pomocą dat składanych kursywą, również w kolejnym zdaniu: „Prośbę ponowiono dn. 29/X 1932 r.”[44]. Wynika z niego, że przez cztery miesiące – na które przypadły dodatkowo wakacje – ze złożonym projektem nic się nie działo.

Powód milczenia Ministerstwa mógł być jednak inny. „W trakcie tego Towarzystwo otrzymało odpis urzędowy memoriału, złożonego Ministerstwu, na wieść o zamierzonej nowelizacji, przez organizacje nieprzychylne rozbudowie prawa autorskiego”[45]. Niestety, wspomniany memoriał nie zachował się, w związku z czym nie wiadomo, o jakie organizacje chodzi i jakimi posłużyły się argumentami. „Odpowiedzią ze strony Towarzystwa był kontr-memoriał przedstawiony Ministerstwu dn. 27/II 1933 r.; podkreślono w nim raz jeszcze konieczność wprowadzenia całego szeregu nowych przepisów, będących rozwinięciem podstawowych orzeczeń ustawy z 29/III 1926 r.”[46] Także tego dokumentu dotąd nie odnaleziono.

Ślady tego kalendarium działań zachowały się m.in. we wzmiankach poczynionych przez Jana Lesmana w publikacjach zamieszczonych w „Palestrze”. W artykule Droit de suite w prawie autorskim z 1933 r. pisze: „[…] projekt noweli do polskiej Ustawy o Prawie Autorskim, którego pierwotne opracowanie Towarzystwo Ochrony Prawa Autorskiego powierzyło niżej podpisanemu, a który, jak słychać, zatwierdzony już został przez Ministerstwo Sprawiedliwości, zawiera przepis o prawie ciągłości, zwanem po francusku «droit de suite»”[47]

„Po rozpatrzeniu obu memoriałów, Ministerstwo Sprawiedliwości opracowało drugi projekt nowelizacji, zasadniczo odmienny od poprzedniego i w większości punktów zgodny z propozycjami Towarzystwa” – kontynuują we wstępie autorzy[48]. „Od grudnia 1933 r. zaczęły odbywać się w Ministerstwie Sprawiedliwości, celem omówienia tego projektu, kilkakrotne posiedzenia, w których brali pilny udział przedstawiciele Towarzystwa, tak iż wszystkie prawie jego dezyderaty zostały uwzględnione w projekcie ostatecznym przedstawionym przez Rząd Sejmowi w r. 1935[49].

„Wobec wprowadzenia przez Sejm niekorzystnych dla twórców zmian do tekstu nowelizacji, Towarzystwo przedsięwzięło niebezowocne zabiegi w Komisji Senatu, celem wywalczenia dla twórczości w Polsce możliwie silnej i słusznej opieki prawnej”[50]. W ten sposób przedstawiono długą, bo trwającą ponad pięć lat, drogę do znowelizowania obowiązującego w kraju prawa autorskiego.

Również Jan Lesman, jako autor pierwotnego projektu noweli, po jej uchwaleniu podsumował te działania w artykule Nowelizacja prawa autorskiego, zamieszczonego w „Palestrze” w 1935 r. „Prace nad nowelizacją przechodziły w okresie ostatnich lat pięciu rozmaite fazy, projekt pierwotny, opracowany przez piszącego te słowa na zlecenie Polskiego Towarzystwa Ochrony Prawa Autorskiego, przerabiany i modyfikowany był wielokrotnie, omawiało go na szeregu posiedzeń w Ministerstwie Sprawiedliwości specjalne gremium, kolejni referenci wprowadzali coraz to nowe zmiany i uzupełnienia. Wejście w życie nowych kodeksów: karnego, procedury karnej i procedury cywilnej, wywołało potrzebę nowych zmian projektu, mających na celu dostosowanie noweli do przepisów prawa powszechnego. Wreszcie dnia 13 listopada 1934 r. projekt noweli przyjęty został przez Radę Ministrów.

Na szczególną uwagę zasługuje omówienie tego projektu na łamach «Głosu Sądownictwa» [Nr 1, styczeń 1935 r.] przez Dr. St. Tylbora, który z ramienia Ministerstwa Sprawiedliwości brał udział w tych pracach z zamiłowaniem i znawstwem przedmiotu – kontynuuje Lesman. – Jednak już po przyjęciu projektu przez Radę Ministrów, a nawet po uchwaleniu go przez Sejm, ścierały się jeszcze sprzeczne interesy twórców i konsumentów, tak, że ustawa z dnia 22 marca 1935 r. różni się niekiedy znacznie od projektu rządowego.

Autorzy ustawy o prawie autorskim z dnia 29 marca 1926 roku, wychodzili z założenia, iż «w ustawie powinna być zapewniona pełna ochrona interesów twórców». Oto myśl, która przenika cały projekt, jest jego wytyczną, treścią poszczególnych postanowień i zasadą, na której oparto konstrukcje prawne[51]. Nowela uczyniła wyłom w tej zasadzie, aczkolwiek bowiem przynosi szereg postanowień słusznych, celowych i dla ochrony prawa autorskiego nader korzystnych, zawiera jednak również przepisy, wywłaszczające autorów lub ograniczające ich prawa, nie zawsze dla względów dobra publicznego”[52] – zaznaczał Lesman.      

W zakończeniu słowa wstępnego opatrującego wydaną przez PTOPA broszurę z tekstem wspomnianej ustawy, jej inicjatorzy wyjaśniają, czym się kierowali, decydując o jej druku. „Uważając obecną ustawę za częściowy wynik swych trudów i wieloletnich starań, uważając ją nadto za krok naprzód w dziele opieki Państwa Polskiego nad twórcami kultury, Towarzystwo postanowiło opublikować ustawę i rozesłać ją bezpłatnie artystom polskim, pisarzom oraz uczonym, zajmującym się tą doniosłą gałęzią prawa cywilnego i karnego. Szerzenie bowiem znajomości ustawy obowiązującej oraz budzenie zainteresowania nauką prawa autorskiego, to dalszy ciąg prac Towarzystwa. […] Coraz częściej pojawiające się od pewnego czasu prace polskie z zakresu ochrony własności duchowej, czynny udział Towarzystwa w corocznych Zjazdach Association, duże zainteresowanie okazywane zagranicą polskiemu ruchowi w dziedzinie prawa autorskiego – wszystko to ufać każe, iż okres inercji w tym dziale nauki polskiej przeminął już na zawsze” – kończą niżej podpisani „Za Zarząd: Zenon Przesmycki – Prezes, Prof. Karol Lutostański – Wiceprezes, Prof. Fryderyk Zoll – Członek Zarządu”[53].

Niedostatki ustawy z 1926 r. podkreślał także mec. Modrzejewski, zaznaczając równocześnie, że Sejm we wniesionym projekcie Lesmana „[…] w znacznej mierze uwzględnił postulaty wnioskodawców, ale bynajmniej nie przejął wszystkich proponowanych rozwiązań uznając, że nazbyt mocno akcentowały, utrwalały i rozszerzały wyłączność autorską, szczególnie w dziedzinie wykonań publicznych. […] ZAiKS dążył do usunięcia z ustawy postanowień ograniczających prawa autorskie twórców (przedruk, cytat, odbiór programu radiowego przez posiadaczy głośników), jednakże obie organizacje – ZAiKS i Polskie Towarzystwo Ochrony Prawa Autorskiego pod prezesurą Miriama – nie przeforsowały powyższych dezyderatów. Część ich jednakże znalazła uznanie ciał ustawodawczych i miejsce w noweli ustawowej z 1935 roku. Trzeba tu wymienić zwłaszcza instytucję tzw. prawa ciągłości (droit de suite)”[54] – dodaje adwokat.

Koncepcję tę omówił Lesman we wspomnianym artykule Droit de suite w prawie autorskim, wyjaśniając istotę droit de suite i zasadność wprowadzenia do polskiego ustawodawstwa na obrazowych przykładach. Stanowiło ono odpowiedź na rażącą niesprawiedliwość: twórcy przymierali często głodem, podczas gdy marszandzi zbijali majątki na ich dziełach. Na przykład Leon Bonnin za tekę 160 akwarel dostał zaledwie 12 franków, podczas gdy każdą z prac na aukcjach sprzedawano po 1.500–2.000 franków. Zrozpaczony artysta popełnił samobójstwo w ucieczce przed wierzycielami. W początkach lat dwudziestych droit de suite wprowadzono więc w ustawodawstwach Francji, Belgii, Czechosłowacji i Austrii, a odrzucono w Niemczech. Jednak we Francji artyści mogli otrzymać 1–3 procent ceny obrazu z kolejnych transakcji, natomiast Lesman zaproponował, by twórca dostawał aż 10 procent, i to nie od ceny sprzedaży, a od różnicy między kolejnymi transakcjami. Okazało się jednak, że w znowelizowanej ustawie Sejm poszedł o krok dalej, uchwalając, że gdy cena sprzedaży dzieła przekroczy o ponad połowę cenę kupna, to twórca będzie mieć prawo do dwudziestoprocentowego udziału w nadwyżce! Zapis ten Lesman uznał za „niemal doskonały”: prawo ciągłości, wprowadzone z czasem w niemal wszystkich krajach europejskich, z powodzeniem działa nadal[55]. Z kolei w cytowanym już artykule Nowelizacja prawa autorskiego Lesman opisuje m.in. ostateczną, uchwaloną wersję instytucji droit de suite[56].     

„Trudną rolę spełniał ZAiKS wówczas. Każde upomnienie się o prawa twórców było traktowane jako niezrozumienie interesów ogółu, rzekomo zagrożonych wystąpieniami jednostek-twórców. Wystarczy przypomnieć, że na forum władz ustawodawczych wytykano ZAiKS-owi brak umiaru i niedostrzeganie interesu społeczeństwa, przerost żądań i egoistyczne traktowanie prawa”[57] – kończy gorzko Modrzejewski. Mimo tego oraz uzupełnień i poprawek naniesionych w procesie procedowania projektu w sejmie, dzięki oryginalnym konstrukcjom prawnym Lesmana, ustawa uchwalona 22 marca 1935 r. może stanowić wzór ochrony praw autorskich.

Skąd jednak tak duże zaufanie w stosunku do młodego, choć już doświadczonego w dziedzinie prawa autorskiego adwokata Lesmana? Przesmycki poznał go jeszcze jako studenta prawa dzięki jego kuzynowi Bolesławowi Leśmianowi, którego wiersze publikował w swej „Chimerze”. A w 1935 roku zatrudnił go jako swego obrońcę w głośnym procesie sądowym o prawo do spuścizny po C. K. Norwidzie[58]. Proces zakończył pomyślny dla Przesmyckiego wyrok Sądu Najwyższego, wydany w 1937 roku[59]. Mowa obrończa Lesmana – z podziwem wspominana przez prasę – przeszła do historii adwokatury, chociaż jej tekst nie zachował się[60].      

Jak wynika ze Statutu PTOPA, jego Zarząd skupiał zarówno znakomitych prawników, jak i przedstawicieli różnych stowarzyszeń twórczych. „Biuletyn ZAiKS” z 1938 r. donosił o jego walnym zebraniu, w którym uczestniczyli „przedstawiciele Kasy im. Mianowskiego, Tow. Literatów i Dziennikarzy, Związku Autorów Dramatycznych, «Zaiksu», Polskiego Radia, Zw. Artystów Grafików. Poza tym przybyli członkowie towarzystwa artyści i prawnicy, interesujący się zagadnieniami prawa autorskiego. Zebranie wybrało obecnego na posiedzeniu członka Tow. Prof. Fryderyka Zolla na członka honorowego Towarzystwa, dając mu tym dowód uznania dla jego zasług w dziedzinie rozbudowy prawa autorskiego w Polsce[61]. Walne zebranie dokonało wyboru Zarządu, którego skład jest następujący: pp. Zenon Przesmycki, prof. Karol Lutostański, prof. Jan Namitkiewicz, Jan Lorentowicz, Jan Lesman i Tadeusz Cieślewski syn. Do komisji Rewizyjnej weszli pp. Stanisław Miłaszewski, Adam Półtawski i Walery Rudnicki”[62].

Z kolei „Biuletyn ZAiKS” z 1939 r. anonsował: „Dnia 28 kwietnia rb. odbyło się doroczne walne zgromadzenie Polskiego Towarzystwa Ochrony Prawa Autorskiego. Prezes towarzystwa, p. Min. Zenon Przesmycki zobrazował stan prawa autorskiego w Polsce i za granicą oraz złożył sprawozdanie z działalności Towarzystwa, po czym odbyły się wybory do władz. Do zarządu wybrani zostali pp. Zenon Przesmycki (prezes), Prof. Karol Lutostański (wiceprezes), Jan Lorentowicz (skarbnik), Prof. Jan Namitkiewicz, Tadeusz Cieślewski i Adwokat Jan Lesman. Do komisji rewizyjnej weszli pp. Senator Stanisław Miłaszewski, Adam Półtawski i Walery Rudnicki. Sekretarzem Towarzystwa pozostał nadal p. Zbigniew Zaniewicki”[63].     

W 1938 i 1939 r. we władzach zarządu PTOPA zasiadali dwaj wykładowcy Lesmana z Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego: prof. Jan Namitkiewicz – sędzia Sądu Najwyższego[64], wykładowca przedmiotu Prawo handlowe i wekslowe[65] oraz prof. Karol Lutostański (1880–1939), który prowadził przedmiot Prawo cywilne[66].

Dwunastoletnią działalność PTOPA – a w nim Jana Lesmana – intensywnie zaangażowanych w stworzenie i doskonalenie prawa autorskiego w Polsce i na świecie przerwała wojna; prezes Przesmycki zmarł w 1944 r. We wrześniu 1939 r. w siedzibę Towarzystwa – Pałac Staszica uderzyła bomba. Okaleczony kulami i pociskami budynek opieczętowało Gestapo, zabierając zgromadzone tam dokumenty wielu instytucji. W czasie powstania warszawskiego w gmachu stacjonowało zgrupowanie AK „Harnaś” i „Krybar”; opanowany przez Niemców, po powstaniu został spalony. Nie wiadomo, co stało się zarówno ze zbiorami biblioteki prawa autorskiego[67] PTOPA[68], jak i sprawozdaniami, protokołami i innymi dokumentami z bogatej działalności Towarzystwa.

 

                                                       *** 

 

                                              * Małgorzata Stępień – doktor nauk humanistycznych, magister dziennikarstwa (Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych, Uniwersytet Warszawski, 1987) oraz magister prawa (Wydział Prawa, Szkoła Wyższa 

                                                Psychologii Społecznej w Warszawie, 2011). Wykładowca akademicki, publicystka, autorka pracy naukowej Strukturalna budowa utworu. Dzieło literackie w filozofii, naukach humanistycznych, literaturoznawstwie i

                                                prawie autorskim (Warszawa 2012). Interdyscyplinarne zainteresowania naukowe łączy z prawem własności intelektualnej i jego genezą. Pełni funkcję dyrektora ds. public relations Fundacji Rozwoju Edukacji

                                                Elektronicznej FREE. 

                     

 

Artykuł jest zapowiedzią obszernej monografii poświęconej prawniczej działalności twórcy pod roboczym tytułem Drugie życie poety Jana Brzechwy (1898–1966): mecenas Jan Wiktor Lesman jako pionier polskiego i międzynarodowego prawa autorskiego. Autorka prosi o kontakt (malgorzata.stepien@free.org.pl) wszystkich, którzy posiadają wiedzę o tym aspekcie jego życia i działalności.

 

Summary

 

Małgorzata Stępień

The forgotten part of Jan Brzechwa`s life (1898–1966): advocate Jan Wiktor Lesman as a pioneer of Polish and international copyright law.

 

Jan Brzechwa is known as a poet, but very little is known about Jan Lesman’s life as a lawyer; no research has been carried in this field. Therefore Lesman was not only a great practitioner in copyright law but also an author of amendment to 1926 Copyright Act and the author of commentary to this act, eventually unpublished due to bombing of a printing press in 1939. He was particularly interested in areas of relevance to modern harmonization of copyright law on the European level, e.g. recently harmonised droit de suit or lending rights; he was published many legal articles on various aspects of copyright law in Poland and abroad. Unknown is also international influence of Lesman on the development of copyright law: he was a legal expert in UNESCO as well as member and a frequent speaker at the International Confederation of Authors and Composers Societies (CISAC) conferences, which was established in 1920-ties to promote copyright protection. He established and led numerous organisations pertaining to copyright protection, e.g. Polish Society for the Protection of Copyright (PTOPA) – a subsidiary of Association Littéraire et Artistique Internationale (ALAI), as well as took an active role in the establishment of the biggest collecting society protecting authors in Poland – ZAiKS – that will in 2018 have its 100-th anniversary. Lesman was also twice a President of ZAiKS and legal advisor to other organisations, such as Association of Polish Authors (ZLP) and PEN-Club.

 

Key words: advocate, literary and artistic creation, copyright law, amendment to the copyright law, act, civil matters, right of publicity, intellectual property law, copyright protection, The Berne Convention, protection of literary and artistic work   

 

Pojęcia kluczowe: adwokat, twórczość literacka i artystyczna, prawo autorskie, nowelizacja prawa autorskiego, ustawa, sprawy cywilne, dobro osobiste, prawo własności intelektualnej, ochrona praw autorskich, Konwencja Berneńska, ochrona dzieł literackich i artystycznych 

 

 

[PRZYPISY]

 

[1] Niniejszy artykuł jest sygnalnym szkicem tego zagadnienia, gdyż od 2014 r. trwają kwerendy w bibliotekach i archiwach różnych instytucji. Badania są prowadzone pod auspicjami Fundacji Rozwoju Edukacji Elektronicznej FREE, której autorka jest stypendystką: naukowa publikacja zebranego materiału jest planowana na 2018 rok. Jednak już pozyskane informacje ujawniają zaskakujące bogactwo prawnej twórczości Jana Lesmana oraz jego znaczący wkład w stanowienie polskiego i międzynarodowego prawa autorskiego.  

[2] J. Lesman, Droit de suite w prawie autorskiem, „Palestra” 1933, s. 191–203. 

[3] T. Żeromski, ZAiKS lat międzywojennych (1918–1939), Warszawa 2009, s. 30; R. Marszałek, Tworzymy i chronimy. 95-lecie ZAiKS-u, Warszawa 2013, s. 15.

[4] Akta Jana Lesmana RP 2716, Zespół akt studenckich, Archiwum Uniwersytetu Warszawskiego.   

[5] Obwieszczenie Rady Adwokackiej, „Palestra” 1926, s. 387–388; Obwieszczenie Rady Adwokackiej, „Palestra” 1926, s. 481.

[6] Komunikaty Rady Adwokackiej w Warszawie, „Palestra” 1925, s. 819.

[7] Komunikaty Rady Adwokackiej w Warszawie, „Palestra” 1926, s. 387–388, 481; Komunikaty Rady Adwokackiej w Warszawie, „Palestra” 1929, s. 101; Komunikaty Rady Adwokackiej w Warszawie, „Palestra” 1937, s. 584, 692; Lista adwokatów okręgu Sądu Apelacyjnego w Warszawie, Warszawa 1938, s. 31; Spis Abonentów Warszawskiej Sieci Telefonów Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej i Rządowej Warszawskiej Sieci Okręgowej. Rok 1938/39, Warszawa 1938, s. 193.

[8] Komunikaty Rady Adwokackiej w Warszawie, „Palestra” 1938, s. 148, 374; Teczka Dokumenty Jana Brzechwy, Archiwum ZAiKS; Komunikaty Rady Adwokackiej w Warszawie, „Palestra” 1938, s. 375; J. Jurandot, Dzieje śmiechu, Warszawa 1965.

[9] T. Żeromski, ZAiKS, s. 79, 83, 98, 169; J. Lesman, Wypożyczanie książek wobec prawa autorskiego, „Przegląd Księgarski”, Warszawa 1936; Czy twórcy mają prawo do zysków z wypożyczania ich książek i nut, „Biuletyn ZAIKS”, Rok I, Nr 1, kwiecień 1937, s. 31.

[10] T. Żeromski, ZAiKS, s. 69; Orzecznictwo, „Biuletyn ZAiKS” Rok I, Nr 1, kwiecień 1937, s. 26–28; Orzecznictwo, „Biuletyn ZAIKS”, Rok II, Nr 2/3, sierpień 1938, s. 33–37; Prawo autorskie w świetle orzecznictwa sądowego, „Biuletyn ZAIKS”, Rok III, Nr 4, maj 1939, s. 21–24; Orzecznictwo, „Biuletyn ZAIKS”, Rok XII, Nr 5, marzec 1948, s. 57–65. M. Jarosz, Trzy po trzy, „Palestra” 1958, Nr 10–11, s. 48–51; O. Missuna, Warszawski pitaval literacki, Warszawa 1960.

[11] T. Żeromski, ZAiKS, s. 47, 89–91.

[12] Tamże, s. 91–98, 113, 115, 117, 118, 119, 121, 123, 125, 127.

[13] Tamże, s. 107, 109.

[14] Korespondencja z Polski, „Biuletyn ZAIKS”, Rok I, Nr 1, kwiecień 1937, s. 31; Doktryna, „Biuletyn ZAIKS”, Rok XII, Nr 5, marzec 1948, s. 67–69.

[15] R. Rogowski, Służewiec, Brzechwa i ZAiKS, „Stolica” 1980, Nr 10.

[16] M. Urbanek, Brzechwa nie dla dzieci, Warszawa 2013, s. 99–117.

[17] R. Marszałek, Tworzymy, s. 53.

[18] Zob. list J. Lesmana do Tadeusza Galińskiego – Ministra Kultury i Sztuki z 19 sierpnia (brak roku), teczka J. Brzechwy, Sygn. 710 – J. B. Listy (1944–1966), Muzeum Literatury; R. Marszałek, Tworzymy, s. 61–62, 65.

[19] Pismo dyrektora generalnego ZAiKS W. Jastrzębca-Rudnickiego do redaktora Polskiej Agencji Prasowej (PAP) Jerzego Szwejcera, sygn. 12194/47, WJR/KK, Teczka J. Lesman/Brzechwa, karta nr 76, Archiwum ZAiKS; Zakres prac i dezyderatów Sekretariatu UNESCO co do kwalifikacji kandydata na stanowisko eksperta w dziedzinie prawa autorskiego, pismo Ministra Kultury i Sztuki z 4 maja 1957 r., Sygn. 711 – Jan Brzechwa korespondencja (1945–1966), t. III, Muzeum Literatury, Warszawa.

[20] „Przegląd Polskiego Komitetu Do Spraw UNESCO”, Biuletyn 2014, s. 31.

[21] Zob. list W. Jastrzębca-Rudnickiego do J. Lesmana z 6 grudnia 1947 r., karta nr 87, Teczka z dokumentami J. Lesmana/Brzechwy, Archiwum ZAiKS; list J. Lesmana do W. Jastrzębca-Rudnickiego z 9 grudnia 1947 r., karta nr 89, tamże.

[22] Instytut Prawa Autorskiego, „Biuletyn ZAIKS”, Rok XII, Nr 5, marzec 1948, s. 19, Archiwum ZAiKS; VII. Stosunek z władzami państwowymi, „Biuletyn ZAIKS”, Rok XII, Nr 6, maj 1949, s. 95–96, tamże.

[23] R. Marszałek, Tworzymy, s. 82, 90; Jan Brzechwa, Wiersze i felietony (1958–1962), sygn. 690; Felietony z cyklu Z piątku na niedzielę („Express Wieczorny” 1960–1966), sygn. 704; Artykuły i felietony (po 1945–1966), sygn. 705; Zająca trzeba bić – felietony (z lat 1946–1959), sygn. 706; Wystąpienia publiczne (1951–1965), sygn. 707, Muzeum Literatury.

[24] https://en.wikipedia.org/wiki/Association_Litt%C3%A9raire_et_Artistique_Internationale [2.08.2016].

[25] W wyniku Traktatu między Głównymi Mocarstwami Sprzymierzonymi i Stowarzyszonymi a Polską, podpisanego w Wersalu 28 czerwca 1919 r. (Dz.U. R.P. z 1920 r., nr 110, poz. 728), Polska zobowiązała się przystąpić w ciągu 12 miesięcy do szeregu międzynarodowych konwencji, w tym do Międzynarodowej Konwencji Berneńskiej o ochronie utworów literackich i artystycznych. Dnia 12 maja 1921 r. Rząd RP wydał oświadczenie (Dz.U. Nr 3, 1922 r., poz. 16) o tym, że Polska przystąpiła do tej Konwencji bez zastrzeżeń, zapisując się do I kategorii państw, współfinansujących międzynarodowe biuro Związku Ochrony Własności Literackiej i Artystycznej. Zob. J. Brzechwa, Konwencja Berneńska i jej dzieje, Warszawa 1947 (nakład wewnętrzny ZAiKS), s. 1; ponadto Konwencja Berneńska o ochronie dzieł literackich i artystycznych (Dz.U. z dnia 21 listopada 1935 r., nr 84, poz. 515).

[26] W wykazie 15 organizacji pozarządowych z 1958 roku w dziedzinie kultury afiliowanych przy UNESCO widnieje Jan Lesman jako polski przedstawiciel ALAI. „Biuletyn Polskiego Komitetu do spraw UNESCO”, Nr 4 (30), kwiecień 1960. 

[27] Oficjalna strona ALAI: www.alai.org [12.08.2016].

[28] Statut Polskiego Towarzystwa Ochrony Prawa Autorskiego, Warszawa, nakład Towarzystwa 1927, Sygn. I 540.669, Biblioteka Narodowa.

[29] Komisja Kodyfikacyjna powstała na mocy ustawy z 3 czerwca 1919 r. celem „przygotowania projektów jednolitego ustawodawstwa dla wszystkich ziem w skład Państwa wchodzących, a to w dziedzinie prawa cywilnego i karnego”. Zob. Dziesięciolecie działalności Komisji Kodyfikacyjnej, „Palestra” 1929, s. 311–320. 

[30] S. Gołąb, Ustawa o prawie autorskiem z dnia 29 marca 1926 r. z materiałami, Warszawa 1928, s. 111.

[31] Ferdynand Zoll młodszy (1865–1948) – prawnik, profesor i rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, członek Akademii Umiejętności. Jako pierwszy określił pojęciowo przedmiot prawa autorskiego. Wydał z tej dziedziny m.in. Prawo autorskie w projekcie prof. F. Zolla, Kraków 1920; O Konwencji Berneńskiej, Kraków 1923; Polska ustawa o prawie autorskim i Konwencja berneńska z objaśnieniami, Warszawa 1926; T.zw. „Droit moral” w dziedzinie prawa autorskiego, Kraków 1929; Znamienny objaw umoralnienia prawa w polskiej ustawie o prawie autorskim, Lwów 1936.

[32] Odrębne przepisy o prawie autorskim obowiązywały od 1895 r. w Austrii, od 1901 r. w Niemczech i od 1912 r. w Rosji.

[33] S. Gołąb, Ustawa, s. 57–58.

[34] Ustawa z 29 marca 1926 r. o prawie autorskim (Dz.U. z 1935 r. Nr 36, poz. 260).

[35] T. Żeromski, ZAiKS, s. 91, s. 47.

[36] O fakcie swego autorstwa tego projektu skromnie wspomina sam Lesman. Zob. J. Lesman, Nowelizacja prawa autorskiego, „Palestra” 1935, s. 489.

[37] Ustawa o prawie autorskim, Polskie Towarzystwo Ochrony Prawa Autorskiego, Warszawa–Pałac Staszyca 1939, s. 3–5, sygn. I 607.024, Biblioteka Narodowa.

[38] W liczącym 8 stron Katalogu Biblioteki PTOPA pod nr 306 znaleziono pozycję zatytułowaną Projekt nowelizacji Ustawy o prawie autorskiem opr. przez P.T.O.P.A w r. 1928–1929, Warszawa 1929. Maszynopis. Str. 22. Zob. Katalog Polskiego Towarzystwa Ochrony Prawa Autorskiego, Warszawa, Pałac Staszyca, Odbitka z pierwszego biuletynu, brak daty wydania, sygn. 11011, Zbiory Bibliologiczne Biblioteki Narodowej.

[39] Ustawa o prawie autorskiem, Polskie Towarzystwo, s. 3.

[40] Por. Statut Polskiego Towarzystwa Ochrony Prawa Autorskiego.

[41] Francuskie tłumaczenie projektu nowelizacji ustawy także było dostępne w katalogu PTOPA pod nr 307: Projet de Refonte de la Loi polonaise sur le droit d`auteur du 29.III 1926, présenté au Gouvernement Polonais et au Congres du Caire par la Société P. T. O. P. A., Warszawa 1929, s. 49. Zob. Katalog Polskiego Towarzystwa Ochrony Prawa Autorskiego

[42] J. Lesman, Prawo autorskie w kinematografii dźwiękowej, cz. II, „Palestra” 1931, s. 315, 316.

[43] Ustawa o prawie autorskiem, Polskie Towarzystwo, s. 3–4.

[44] Tamże, s. 4.

[45] Tamże.

[46] Tamże.

[47] J. Lesman, Droit de suite, s. 192.

[48] Ustawa o prawie autorskiem, Polskie Towarzystwo, s. 4.

[49] Tamże.

[50] Tamże, s. 4–5.

[51] Tu autor wyjaśnia w przypisie: „Dodatkowy wniosek Komisji Kodyfikacyjnej do projektu Ustawy o prawie autorskiem”. J. Lesman, Nowelizacja, s. 489.

[52] Tamże.

[53] Ustawa o prawie autorskiem, Polskie Towarzystwo, s. 5.

[54] T. Żeromski, ZAiKS, s. 47.

[55] J. Lesman, Droit de suite, s. 192–193.

[56] J. Lesman, Nowelizacja, s. 489–501.

[57] Tamże.

[58] Zob. też list od J. Lesmana do Z. Przesmyckiego z 26 stycznia 1938 roku, Sygn. III 2850, Karta 38. Korespondencja Zenona Przesmyckiego (Miriama) z lat 1884–1941, Zbiory Starodruków Biblioteki Narodowej.

[59] Orzeczenie SN z dn. 15 i 19 lutego 1937 r., Nr 1 K. 1117/36. Zob. też Orzecznictwo, „Biuletyn ZAIKS”, Rok XII, Nr 5, marzec 1948, s. 57–65, Archiwum ZAIKS.

[60] O. Missuna, Warszawski pitaval, s. 164–184.

[61] F. Zoll był autorem następujących publikacji książkowych z tej dziedziny: Prawo autorskie w projekcie prof. F. Zolla, Kraków 1920; O Konwencji Berneńskiej, Kraków 1923; Polska ustawa o prawie autorskim i Konwencja berneńska z objaśnieniami, Warszawa 1926; T.zw. „Droit moral” w dziedzinie prawa autorskiego, Kraków 1929; Znamienny objaw umoralnienia prawa w polskiej ustawie o prawie autorskim, Lwów 1936.

[62] Polskie Towarzystwo Ochrony Prawa Autorskiego, „Biuletyn ZAIKS”, Rok II, Nr 2/3, sierpień 1938, Warszawa, s. 43. Archiwum ZAiKS.

[63] Kronika, „Biuletyn ZAIKS”, Rok III, Nr 4, maj 1939, s. 25.

[64] W książce telefonicznej z tego okresu zachowała się następująca informacja w dziale obejmującym abonentów z Milanówka: „(30 61) 61, Namitkiewicz Jan, Sędzia Sądu Najwyższ., ul. Krasińskich”. Zob. Spis Abonentów Warszawskiej Sieci Telefonów, cz. III, s. 470.

[65] Lesman studiował je w semestrze VII zimowym roku akademickiego 1922/23 (w wymiarze 5 godzin) oraz w semestrze VIII letnim 1923/24 (także 5 godzin). Wykaz wykładów i ćwiczeń Jana Lesmana, Zespół akt studenckich, Akta Jana Lesmana RP 2716, Archiwum Uniwersytetu Warszawskiego.  

[66] Tamże.

[67] Zob. Straty bibliotek w czasie II wojny światowej, Warszawa 1994.      

[68] Katalog Biblioteki Polskiego Towarzystwa Ochrony Prawa Autorskiego



 

Copyrights © 2016 - PALESTRA