Wybrane problemy związane ze stosowaniem ustawy zabużańskiej

Marcin Hotel, doktorant UJ (Kraków), Aleksandra Rychlewska, doktorantka UJ (Kraków)
e.Palestra, 2016, poz. 20/A
A+ A-
 

e.Palestra, 2016, poz. 20/A

[data publikacji: 9.12.2016]

 

 

Marcin Hotel

Aleksandra Rychlewska

 

Wybrane problemy związane ze stosowaniem ustawy zabużańskiej

 

I.

W latach 1944–1953 do Polski na mocy tzw. układów republikańskich[1] zostało repatriowanych około 1 mln 240 tys. osób. Na mocy art. 5 umowy z dnia 21 listopada 1952 r., podpisanej przez rząd Polski z rządami ZSRR, Ukraińskiej SSR, Białoruskiej SSR oraz Litewskiej SSR o wzajemnych rozliczeniach wynikłych w związku z ewakuacją ludności i delimitacją polsko-radzieckiej granicy państwowej uznano wszelkie roszczenia wynikające z układów republikańskich za całkowicie rozliczone, co oznaczało, że roszczenia z tytułu pozostawionego mienia przestały być związane z zobowiązaniami międzynarodowymi[2]. Obecnie kwestię rekompensaty za nieruchomości pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej reguluje tzw. ustawa zabużańska[3]. Zgodnie z brzmieniem jej art. 5 ust. 1 potwierdzenie prawa do rekompensaty następuje na wniosek osoby ubiegającej się o potwierdzenie tego prawa, złożony nie później niż do dnia 31 grudnia 2008 r. Pomimo jednak upływu prawie siedmiu lat od ostatecznego terminu składania wniosków, nadal trwa wiele postępowań przed organami oraz sądami administracyjnymi.

Zgodnie z art. 2 ustawy zabużańskiej prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości, jeżeli był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1 ustawy repatrianckiej, oraz posiada obywatelstwo polskie. Przyczynami, o których mówi art. 1 ustawy repatrianckiej, są wypędzenia ludności polskiej z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., dokonane na podstawie układów i umów wymienionych w art. 1 ust. 1 i 1a ustawy repatrianckiej, oraz inne okoliczności związane z wojną rozpoczętą w 1939 r., które zmusiły osoby do opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 1 ust. 2 ustawy repatrianckiej). Jednym z głównym problemów, na jakie natrafiła praktyka w związku ze stosowaniem ustawy zabużańskiej, jest prawidłowa wykładnia pojęcia innych okoliczności związanych z wojną. Niniejsze opracowanie stawia sobie za cel analizę tego terminu, ze szczególnym uwzględnieniem dotychczasowego orzecznictwa sądów administracyjnych.

 

II.

Ustawa zabużańska, mówiąc o okolicznościach, które zmusiły polskich obywateli do opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, nie definiuje pojęcia „zmuszanie”. Zgodnie z ogólnymi zasadami wykładni należy mu zatem przypisać znaczenie występujące w języku naturalnym. Słownikowa definicja słowa „zmusić” przesądza, iż znaczy ono tyle, co „nakłonić kogoś do czegoś wbrew jego woli, przez wywarcie na nim presji; przymusić”[4]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 13 lutego 2007 r.[5] zaznaczył przy tym, że pojęcie to jest szersze niż „represjonować”, pod którym rozumiemy stosowanie surowych środków odwetu (zwłaszcza wobec przeciwników politycznych), prześladowanie, szykanowanie lub pozbawianie społecznej aprobaty. Wynika z tego, że okoliczności, które zmusiły osobę ubiegającą się o rekompensatę do opuszczenia byłych terenów Rzeczypospolitej Polskiej, mogą mieć różny charakter i niekoniecznie muszą nosić cechy represji w ścisłym tego słowa znaczeniu. Do tych okoliczności możemy zaliczyć m.in. przymus bezpośredni, ekonomiczny, uzasadnioną obawę o zdrowie i życie własne lub najbliższych.

Analiza powyżej przytoczonego orzeczenia pozwalała zająć stanowisko, że katalog okoliczności związanych z II wojną światową, o których mowa w art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej, jest szeroki. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jednakże w kolejnych swoich orzeczeniach zawęził znacząco sposób rozumienia pojęcia „okoliczności związane z wojną”. Już w wyroku z dnia 8 maja 2007 r.[6] zaznaczono, że dyskryminacja osób narodowości polskiej, które zamieszkiwały po II wojnie światowej terytorium ZSRR, nie była okolicznością związaną z wojną i jako taka – nawet przy założeniu, że zmuszała ona do wyjazdu do Polski – nie mogła stanowić podstawy do ubiegania się o rekompensatę.

W orzeczeniu z dnia 15 stycznia 2008 r.[7] postawiono natomiast generalną tezę, wedle której zdarzenia zmuszające do opuszczenia byłych terytoriów Rzeczypospolitej Polskiej powinny mieć charakter bezpośredni i należy je odróżnić od przyczyn pośrednich. Sprawa administracyjna będąca przedmiotem tego orzeczenia dotyczyła osoby, która została przesiedlona w wyniku tzw. akcji Wisła. Sąd uznał, że zdarzenie to miało jedynie pośredni związek z wojną i nie może stanowić podstawy do ubiegania się o rekompensatę za pozostawione nieruchomości. Wskazano przy tym, że za okoliczności związane bezpośrednio z wojną należy uważać te, które powstały w następstwie działań wojennych i różnych zdarzeń im towarzyszących, jak np. deportacje ludności polskiej, aresztowania, pobór do wojska.

Powyższe stanowisko Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podtrzymał w wyrokach z dnia 31 stycznia 2011 r.[8], 20 kwietnia 2011 r.[9], 14 lipca 2011 r.[10], w których stwierdzono wprost, że nie wszystkie repatriacje mające miejsce po zakończeniu II wojny światowej mieszczą się w pojęciu okoliczności związanych z wojną, które zmusiły do opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Po raz kolejny podkreślono także, że za zdarzenia, o których mowa w tym przepisie, można uznać jedynie zdarzenia, które pozostają w bezpośrednim, adekwatnym związku przyczynowo-skutkowym z II wojną światową, a za takie należy uważać wyłącznie te, które zostały bezpośrednio wywołane działaniami wojennymi, lub te, które powstały jako następstwa zdarzeń im towarzyszących.

Za przełomowy w orzecznictwie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie należy uznać wyrok z dnia 28 listopada 2011 r.[11] Przypomniano w nim, po pierwsze, że przymus, pod którego wpływem działali obywatele polscy opuszczający terytorium byłej Rzeczypospolitej Polskiej, może mieć różny charakter (np. przymus bezpośredni, ekonomiczny, uzasadniona obawa o własne lub najbliższych zdrowie i życie itp.). Zwrotem natomiast w dotychczasowej linii orzeczniczej było uznanie za jeden z elementów takiego przymusu fakt zmiany granic państwowych, którego bezpośrednią konsekwencją była konieczność opuszczenia dotychczasowych miejsc zamieszkania przez obywateli polskich, którzy nadal chcieli żyć w Polsce, a nie w Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. W stanie faktycznym będącym podstawą przytoczonego orzeczenia uprawniona do rekompensaty od roku 1944 aż do drugiej połowy lat pięćdziesiątych nie mogła – na skutek działań władz radzieckich – legalnie opuścić terytorium ówczesnego Związku Radzieckiego, aby połączyć się z mężem, który przebywał już w Polsce, mimo jej usilnych starań w tym zakresie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że działania władz radzieckich uniemożliwiające wyjazd do Polski noszą znamiona represji, co potwierdzają w szczególności badania historyczne, wskazujące, że nieuzasadniona odmowa prawa wyjazdu była jednym ze sposobów dręczenia ludności polskiej. Ponadto, zdaniem składu orzekającego, nie budzi wątpliwości, że nawet jeżeli głównym powodem wyjazdu uprawnionej do rekompensaty była chęć połączenia się z najbliższą rodziną, to okoliczność ta zaistniała na skutek wybuchu drugiej wojny światowej. Gdyby bowiem do wybuchu wojny nie doszło, uprawniona nie musiałaby opuszczać byłych terytoriów Rzeczypospolitej Polskiej, aby połączyć się ze swoim mężem.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 listopada 2011 r. stanowił odejście od poglądu, zgodnie z którym przyczyny zmuszające do opuszczenia byłych terytoriów Rzeczypospolitej Polskiej powinny być wywołane bezpośrednio działaniami wojennymi. Dał on początek linii orzeczniczej, zgodnie z którą okoliczności, na skutek których uprawnieni do rekompensaty zmuszeni byli opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, mogą mieć z wojną zarówno bezpośredni, jak i pośredni związek[12]. Dokładnie dwa lata później, w wyroku z dnia 28 listopada 2013 r. wprost natomiast stwierdzono, że choć nie wszystkie repatriacje, które dokonane zostały po zakończeniu drugiej wojny światowej, mieszczą się w dyspozycji ustawy zabużańskiej, to nie można zawężać pojęcia „zmuszania” wyłącznie do takich zdarzeń, jak deportacje ludności polskiej, aresztowania czy pobór do wojska. Pogląd ten znalazł się zatem w wyraźnej opozycji do stanowiska wyrażonego we wspomnianych powyżej wyrokach z 31 stycznia 2011 r., 20 kwietnia 2011 r. oraz 14 lipca 2011 r.

Kontynuację linii orzeczniczej, która jako okoliczności zmuszające do opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uznaje także okoliczności pośrednio związane z wojną, odnaleźć można w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 29 stycznia 2014 r.[13] Wskazano w nim, że innymi przyczynami związanymi z wojną, które zmusiły do wyjazdu do Polski, mogły być m.in. wypędzenie z własnego domu i niemożność powrotu do niego, zamieszkiwanie w barakach, podeszły wiek uniemożliwiający zdobycie środków utrzymania czy też chęć połączenia z rodziną, która musiała opuścić byłe terytorium Polski. Nie budzi wątpliwości, że wymienione okoliczności są z wojną związane pośrednio i nie stanowią następstw działań wojennych. Naczelny Sąd Administracyjny dał więc wyraźnie do zrozumienia, że pojęcie „inne okoliczności, związane z wojną rozpoczętą w 1939 r.” należy rozumieć szeroko, jako wszystkie okoliczności, które były związane z wojną, a które nie stanowią przejawu bezpośredniego przymusu (tego bowiem dotyczy art. 1 ust. 1 ustawy zabużańskiej). Ponadto zauważyć trzeba, że gdyby przyjąć, iż pod pojęciem innych okoliczności zmuszających do opuszczenia nie można rozumieć wyżej wymienionych (czyli okoliczności rodzinnych i ekonomicznych), niczym przepis ten nie różniłby się od ust. 1, mówiącego o wypędzeniu. Przepis art. 1 ust. 2 ustawy repatriacyjnej byłby zatem zbędny.

Przysłowiowa „kropka nad i” postawiona została przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 maja 2014 r.[14], w którym podniesiono, że niedopuszczalne jest ograniczanie stosowania przepisów ustawy zabużańskiej wyłącznie do osób, które opuszczały swoje majątki bezpośrednio po wojnie. NSA dał tym samym jednoznaczny wyraz swojemu zapatrywaniu, zgodnie z którym pojęcie okoliczności związanych z wojną należy rozumieć szeroko, jako praprzyczynę opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Aby ustalić natomiast, że dana okoliczność stanowiła tę przyczynę, należy przeanalizować całościową sytuację określonego repatrianta od momentu wybuchu wojny do chwili jego przyjazdu do Polski. W przypadku stwierdzenia, że poszczególne zdarzenia tworzą związek przyczynowo-skutkowy, można uznać, że wojna stanowiła powód, dla którego doszło do opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania. Istotne jest, że w grę może wchodzić ciąg licznych zdarzeń, które jednakże muszą pozostawać ze sobą w obiektywnym oraz realnym (a nie hipotetycznym) związku. Przy dokonywanej ocenie nie można także pomijać powszechnie znanych okoliczności historycznych i faktycznych[15]. Okoliczności zmuszające daną osobę do opuszczenia byłych terytoriów Rzeczypospolitej Polskiej mogą wystąpić dopiero po wojnie, o ile tylko ich praźródło ma miejsce w wybuchu drugiej wojny światowej.

 

III.

W kontekście omawiania pojęcia przyczyn zmuszających do wyjazdu do Polski należy omówić również problem nacjonalizacji majątku przed jego opuszczeniem, co również stanowiło jedną z bardziej problematycznych kwestii na tle stosowania ustawy zabużańskiej. Co prawda w kontekście powyższej analizy pojęcia okoliczności związanych z wojną nie powinno budzić wątpliwości, że powojenna nacjonalizacja majątku mogła zmuszać repatrianta do wyjazdu do Polski. Potwierdził to wprost Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 września 2014 r.[16] oraz 9 grudnia 2014 r.[17] Tym niemniej przez długi czas istniały wątpliwości, czy takim osobom prawo do rekompensaty w ogóle przysługuje.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8 maja 2007 r.[18] stwierdził, że spełnienie przesłanki „pozostawienia mienia”, o której mowa w art. 1 ust. 1 w zw. z ust. 2 ustawy zabużańskiej, ma miejsce tylko i wyłącznie wówczas, gdy mienie to nie zostało znacjonalizowane przez władze ZSRR, zanim nastąpił przyjazd do Polski. Sąd argumentował tutaj, że pozostawić można wyłącznie mienie, którego jest się właścicielem. W przypadku natomiast, gdy dana osoba mienia tego została pozbawiona, nie może – z logicznego punktu widzenia – już go pozostawić. Pogląd ten podtrzymano w wyroku z dnia 26 maja 2011 r.[19] oraz w wyroku z dnia 9 listopada 2011 r.[20], podkreślając ponownie, że jedynie osoby, które w momencie wyjazdu na obecne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej były właścicielami nieruchomości, które zostały pozostawione, mogą się ubiegać o rekompensatę.

Powyższa linia orzecznicza została przerwana uchwałą składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r.[21], w której stwierdzono, że przepisy ustawy zabużańskiej nie wykluczają przyznania rekompensaty osobom, które w chwili wybuchu drugiej wojny światowej były właścicielami nieruchomości położonych na Kresach, a które to nieruchomości zostały, jako wynik postanowień jałtańskich, przejęte i skolektywizowane przez ZSRR. W uzasadnieniu Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że ustawa zabużańska nie zawiera warunku, aby pozostawione nieruchomości musiały stanowić własność repatriantów w chwili ich pozostawienia[22]. Ponadto nie można również uznać, jakoby art. 11 ust. 5 ustawy zabużańskiej wprowadzał taki warunek. Zgodnie z tym przepisem wartość nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej określa się według stanu na dzień ich pozostawienia oraz według cen albo kosztów odtworzenia na dzień sporządzenia wyceny. Przepis ten określa tylko sposób ustalania wartości nieruchomości zabużańskich, a ponadto posługuje się jedynie pojęciem „nieruchomości pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej”. Okoliczność zaś, że przepis ten nakazuje odnosić przyjmowany do wyceny stan tych nieruchomości do stanu „na dzień ich pozostawienia”, nie jest równoznaczna z wymogiem, by był to stan „na dzień utraty własności nieruchomości”. Pozostawienie rzeczy nie musi bowiem zawsze wiązać się z jednoczesną utratą jej własności. Zwrócić należy również uwagę, że zgodnie z art. 3 ust. 6 każdego z układów republikańskich wartość mienia ruchomego i nieruchomego, które pozostało po przesiedleniu się, podlegała zwrotowi przesiedlonym na podstawie oszacowania ubezpieczeniowego, zgodnie z prawami obowiązującymi w republice radzieckiej i Polsce. W razie zaś braku ocen ubezpieczeniowych majątek oceniali pełnomocnicy i przedstawiciele PKWN i republiki radzieckiej. Podstawowym celem tej regulacji było przyznanie repatriantom pomocy, aby mogli się oni zagospodarować w nowym miejscu. Oczywiście przyznawane świadczenie miało pewien charakter odszkodowawczy, lecz pozostawał on wtórny w stosunku do celu socjalnego. Ponieważ celem ustawy zabużańskiej jest wykonanie zobowiązań państwa polskiego wynikających z układów republikańskich, postanowienia tej ustawy należy zatem wykładać w ich duchu, a więc mając na uwadze to, że odszkodowanie nie jest przyznawane z powodu utraty własności nieruchomości, ale z powodu utraty dotychczasowego miejsca zamieszkania.

Należy również zauważyć, że nacjonalizacja gruntów należących do obywateli polskich rozpoczęła się już w momencie zajęcia terenów Kresów Wschodnich. Przyjęcie, iż odszkodowanie przysługuje wyłącznie repatriantom, którzy w momencie pozostawiania nieruchomości byli ich właścicielami, wykluczałoby z kręgu osób uprawnionych tych wszystkich, których ziemie zostały znacjonalizowane już w trakcie wojny. Godziłoby to, rzecz jasna, w zasadę równości wobec prawa i równości w ochronie praw majątkowych. Ponadto, ponieważ termin nacjonalizacji zależał wyłącznie od decyzji władz radzieckich, a polscy obywatele nie mieli na niego żadnego wpływu, o tym, komu przysługiwałoby prawo do rekompensaty, decydować mógłby wyłącznie przypadek. Wykładnia, która wiąże otrzymanie rekompensaty z posiadaniem statusu właściciela nieruchomości w chwili przyjazdu do Polski prowadzi do arbitralnego zróżnicowania sytuacji prawnej repatriantów w zakresie ich praw majątkowych i jako taką należy ją odrzucić. Prawo do rekompensaty powinno przysługiwać osobie, która pozostawiła nieruchomości stanowiące jej majątek w chwili wybuchu drugiej wojny światowej, na skutek zaistnienia okoliczności związanych z tą wojną. Nie ma przy tym znaczenia, czy pozostawała ona ich właścicielem do momentu wyjazdu do Polski.

 

IV.

Podsumowując niniejsze opracowanie, należy w pierwszej kolejności zauważyć, że przejście części ziem II Rzeczypospolitej pod administrację Związku Radzieckiego po zakończeniu wojny, jak również „wcielenie” znacznej grupy ludności do tego państwa było skutkiem wojny. Takie stanowisko zajął również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 marca 2015 r.[23] Sytuacja, w której znaleźli się obywatele polscy, sprawiła, że stali się oni mniejszością, co w związku z pewnymi zaszłościami historycznymi wywołało falę dyskryminacji. Faktem powszechnie znanym jest sposób, w jaki byli traktowani obywatele polscy, którzy po zakończeniu wojny w 1945 r. zamieszkiwali obszary włączone w skład Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Nie tylko żyli oni w tragicznych warunkach ekonomicznych, ale byli również dotknięci ciągłymi prześladowaniami. W świetle krajowych, jak i międzynarodowych dokumentów prawnych dotyczących praw człowieka (które w znakomitej większości zostały sporządzone właśnie z uwagi na okrucieństwa, które miały miejsce w trakcie II wojny światowej bądź były jej bezpośrednim skutkiem) takie zachowania władz radzieckich noszą niewątpliwie znamiona represji. Wieloletnie prześladowania ludności polskiej po zakończeniu działań wojennych na terytorium ZSRR są bezpośrednio związane z wojną rozpoczętą w 1939 r., a ściślej – są wynikiem zmiany granic Polski. Należy również zwrócić uwagę na uciążliwe i permanentne poczucie strachu oraz terroru psychicznego, jakiego doświadczali obywatele polscy zamieszkujący po II wojnie światowej terytorium włączone do ZSRR. Nie może zatem budzić wątpliwości, że nawet jeżeli bezpośrednią przyczyną, która zmusiła repatriantów do wyjazdu do Polski, była ciężka sytuacja ekonomiczna czy chęć połączenia się z rodziną (które to okoliczności najczęściej były spowodowane właśnie dyskryminacjami), to nie sposób nie zauważyć, że praprzyczyna tych okoliczności leżała w drugiej wojnie światowej. Innymi słowy, gdyby nie doszło do wojny, nie doszłoby do przesunięcia granic, a tym samym do dyskryminacji i np. pogorszenia się sytuacji materialnej, co stanowiło już bezpośrednią przyczynę opuszczenia dotychczas zamieszkiwanego terytorium. Z uwagi natomiast na taki sposób rozumienia ciągu przyczynowo-skutkowego, który w ostatecznym rozrachunku spowodował wyjazd repatrianta do Polski, podkreślić trzeba, że nie jest tu wymagana ścisła koincydencja czasowa pomiędzy wojną a bezpośrednim zdarzeniem lub przyczyną, które zmusiły do opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania. Konieczny jest jedynie związek adekwatny.

 

 

Summary

 

Marcin Hotel

Aleksandra Rychlewska

 

The chosen problems of applying the Bug river claimants regulation

 

People, who came to Poland after the end of World War II are entitled to receive recompense for real estate left on the former polish territory. One of the premises of receiving the recompense is having been forced to come to Poland by circumstances connecter with World War II. This article discusses this provision, basing on the jurisprudence of administrative courts and the Supreme Administrative Court. Additionally is tackled the problem of nationalization of the property of the repatriate prior to arrival to Poland.

 

 

Słowa kluczowe: rekompensata, II wojna światowa, repatriant

 

Key words: recompense, World War II, repatriate

 

[PRZYPISY:]

 

[1] Pod pojęciem układów republikańskich rozumie się: układ z dnia 9 września 1944 r. pomiędzy Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego a Rządem Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Rad, dotyczący ewakuacji obywateli polskich z terytorium B.S.R.R. i ludności białoruskiej z terytorium Polski; układ z dnia 9 września 1944 r. pomiędzy Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego a Rządem Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Rad, dotyczący ewakuacji obywateli polskich z terytorium U.S.R.R. i ludności ukraińskiej z terytorium Polski; układ z dnia 22 września 1944 r. pomiędzy Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego a Rządem Litewskiej Socjalistycznej Republiki Rad, dotyczący ewakuacji obywateli polskich z terytorium Litewskiej S.R.R. i ludności litewskiej z terytorium Polski oraz umowę z dnia 6 lipca 1945 r. między Tymczasowym Rządem Jedności Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej i Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich o prawie zmiany obywatelstwa radzieckiego osób narodowości polskiej i żydowskiej, mieszkających w ZSRR i o ich ewakuacji do Polski i o prawie zmiany obywatelstwa polskiego osób narodowości rosyjskiej, ukraińskiej, białoruskiej, rusińskiej i litewskiej, mieszkających na terytorium Polski i o ich ewakuacji do ZSRR.

[2] A. Młynarska-Sobaczewska, Odpowiedzialność państwa polskiego za mienie zabużańskie, „Państwo i Prawo” 2010, nr 2, s. 59.

[3] Ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2005 r. nr 169 poz. 1418 ze zm.), dalej jako „ustawa zabużańska”.

[4] http://sjp.pl/zmusi%C4%87

[5] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 lutego 2007 r., sygn. akt I SA/Wa 1652/06, SIP Legalis 88926.

[6] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 maja 2007 r., sygn. akt I SA/Wa 78/07, SIP Legalis 94657.

[7] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 stycznia 2008 r., sygn. akt I SA/Wa 1477/07, SIP Legalis 256938.

[8] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 stycznia 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 1443/10, SIP Legalis 366101.

[9] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 310/11, SIP Legalis 347144.

[10] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 lipca 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 338/11, SIP Legalis 486244.

[11] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 listopada 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 1158/11, SIP Legalis 402154.

[12] Por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 2013 r., sygn. akt I OSK 3/12, SIP Legalis 763179.

[13] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2629/13, SIP Legalis 909510.

[14] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 2665/12, SIP Legalis 951347.

[15] Por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 1991 r., sygn. akt III CZP 84/90, OSNC 1991, nr 8, poz. 97.

[16] Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 września 2014 r., sygn. akt I OSK 208/13, LEX nr 1664453.

[17] Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 1103/13, wyrok dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/

[18] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 maja 2007 r., sygn. akt I SA/Wa 78/07, SIP Legalis 94657.

[19] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 maja 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 217/11, SIP Legalis 359960.

[20] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 listopada 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 1651/11, SIP Legalis 411820.

[21] Uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 11/13, SIP Legalis 753674.

[22] Por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 662/11, LEX nr 1218893.

[23] Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 1516/13, SIP Legalis nr 1248495.



 

Copyrights © 2016 - PALESTRA