In Spiritu et Veritate - w Duchu i Prawdzie

Teresa Grzybkowska, prof. dr hab., Uniwersytet Muzyczny im. Fryderyka Chopina (Warszawa)
e.Palestra 2016, poz. 41/M
A+ A-
 

 e.Palestra 2016, poz. 41/M

[data publikacji: 29.12.2016]

 

Teresa Grzybkowska

 

IN SPIRITU ET VERITATE – W DUCHU I PRAWDZIE

 

To zawołanie biskupie, które przyjął w czasie swego ingresu Arcybiskup Józef Życiński, Metropolita Lubelski, Doktor Honoris Causa Uniwersytetu Jagiellońskiego, patronowało Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej zorganizowanej z okazji piątej rocznicy Jego śmierci. Uroczysta sesja toczyła się 11 lutego 2016 roku w  najbardziej reprezentacyjnej w Polsce sali uniwersyteckiej, w imponującej Auli Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wybór tego miejsca jest dowodem największego prestiżu osoby Arcybiskupa i pamięci o Nim. Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. med. Wojciech Nowak udostępnił najpiękniejszą salę w Polsce i przyjął wszystkich gości po królewsku. Profesor Nowak nie zawahał się na moment, aby uczcić w tak szczególny sposób Doktora Honoris Causa najstarszej uczelni w Polsce. W tym względzie Uniwersytet Jagielloński dał świetlany przykład dla innych instytucji, wykazał się niezwykłą dbałością o zachowanie pamięci tak niezwykłego Człowieka, o którym – mimo Jego oczywistej wielkości – właściwie się nie mówi. Arcybiskup Życiński pokazał inną niż ta, do której jesteśmy przyzwyczajeni, twarz Kościoła – radosną, otwartą na naukę o świecie i na człowieka. Konferencja dowiodła, że Arcybiskup był człowiekiem, o którym nie zapomniał Kościół, społeczność uczonych, Adwokatura i my wszyscy.

Referaty i dyskusja toczyły się wokół trzech haseł – Media, Kultura, Dialog – istotnych dla ziemskiej aktywności Arcybiskupa. Również lista osób powołanych do komitetu naukowego konferencji zapiera dech, znajdują się na niej najwybitniejsi, powszechnie znani i szanowani  artyści i uczeni, między innymi ks. prof. Michał Heller, Andrzej Wajda, Krzysztof Penderecki, prof. Andrzej Zoll, prof. Franciszek Ziejka, prof. Jerzy Pomianowski, prof. Jacek Purchla, prof. Jan Andrzej Kłoczowski OP.

Konferencja została zorganizowana wspólnymi siłami uczonych z uniwersytetów krakowskich i władz Adwokatury, więc dzięki szczególnej życzliwości Rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. med. Wojciecha Nowaka (który jesienią 2015 roku podjął inicjatywę ks. dr. hab. Roberta Nęcka i Adwokata Stanisława Kłysa), Rektora Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie ks. prof. Wojciecha Zyzaka, Prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej w Warszawie adwokata Andrzeja Zwary oraz Dziekanów: z Lublina adwokata Stanisława Estreicha i Krakowa – adwokata Pawła Gierasa. Z pomysłem uczczenia pamięci Arcybiskupa wystąpił ks dr hab. Robert Nęcek – Rzecznik Prasowy Archidiecezji Krakowskiej, który był uczniem Arcybiskupa w Papieskiej Akademii Teologicznej (obecnie UPJPII). Wielkie zasługi i podziękowania za pomysł i w dużej mierze organizację konferencji, a zwłaszcza koncertu, należą się znawcy muzyki Mecenasowi Stanisławowi Kłysowi, wielkiemu przyjacielowi Arcybiskupa Życińskiego, który przed dwoma laty spowodował wydanie przez Adwokaturę sześciopłytowego albumu z kazaniami Arcybiskupa i muzyką będącą doskonałą wykładnią skupionych właśnie w takiej muzyce myśli tego wybitnego człowieka i kapłana. Album nosił tytuł Ja Jestem Józef Wasz Brat. Adwokatura Polska dba o zachowanie tradycji wysokiej kultury w kręgach prawniczych, m.in. wydając również płytę Ja jestem Żyd z Wesela Romana Brandstaettera, z świetnymi rolami Jerzego Nowaka i Tadeusza Malaka. W Klubie Adwokatów im. Janiny Ruth Buczyńskiej w Krakowie odbywają się częste koncerty w wykonaniu wybitnych artystów. To wszystko stawia Adwokaturę na zupełnie osobnym miejscu w stosunku do wszystkich działających w Polsce struktur wymiaru sprawiedliwości.

W wigilię konferencji, a dzień śmierci Arcybiskupa Życińskiego – 10 lutego, o godzinie szóstej wieczorem w Kolegiacie Akademickiej św. Anny w Krakowie odbyła się uroczysta Msza Święta, na której znalazły się poczty sztandarowe Uniwersytetu Jagiellońskiego i Adwokatury z hasłem: Polsce Wierność. Praw Wolności – Obrona. Potrzebującym – Pomoc. Mszę Świętą celebrował biskup dr hab. Grzegorz Ryś, wikariusz generalny Archidiecezji Krakowskiej. Biskup Ryś wygłosił homilię, w czasie której zacytował tekst modlitwy znalezionej w brewiarzu abp. Życińskiego po Jego śmierci w Rzymie:

 

 

Gdy budzę się rano

…budzę  się rano…

Mówię…

Jak celnik Zacheusz

Będę rozdawać

Jak Szymon

Będę nosić krzyże innych,

Jak Weronika

Będę ocierać twarze,

Jak Szczepan

Dam się kamienować,

Jak Jezus

Na krzyżu będę przebaczać

Jak Franciszek będę kochać.

Wieczorem

Spoglądam w lustro…

Widzę

Adama,

Który dopiero co zjadł owoc,

Kaina, który dopiero co zabił,

Judasza

Który dopiero co zdradził,

Piotra,

Który dopiero co się zaparł,

Piłata,

Który dopiero co obmył

Ręce,

I zasypiam

na mokrej od łez poduszce

A w nocy

Przychodzi Jezus i pyta:

MIŁUJESZ MNIE?

 

 

Ujawnienie intymnej modlitwy zmarłego kapłana spowodowało, że w ten szczególny czas środy popielcowej, w zimny i zacinający śniegiem wieczór, tym bardziej przejmująco brzmiała muzyka Jana Sebastiana Bacha – largo z Sonaty c-dur, a zwłaszcza fantazja i fuga g- mol, skomponowane po śmierci żony. Wrażenie potęgowała mistrzowska gra Profesora Andrzeja Białki. Splendoru chwili dodawało najpiękniejsze w Polsce barokowe wnętrze kościoła św. Anny – arcydzieło włoskiego artysty Baltazara Fontany.  

Arcybiskup Józef Życiński był wybitnym uczonym filozofem, prawdziwym humanistycznym kapłanem, wrażliwym na ludzkie losy. Na każdym etapie rozmów dążył do dialogu, w każdym człowieku starał się widzieć dobro, potępiał przemoc wszelkiego rodzaju, był niezależny w myśleniu i postępowaniu. Podobnie jak ceniony przez Niego pisarz Albert Camus, płacił za niezależność wysoką cenę. Propagował Kościół otwarty, dopuszczający każdego, kto jest gotów w Kościele szukać oparcia. Działał na rzecz ekumenizmu, popierał dialog z judaizmem, islamem, prawosławiem. Doskonale ilustrują Jego postawę wypowiedzi w wywiadzie, jakiego udzielił przed laty Aleksandrze Klich. Mówił: „Staram się każdego człowieka traktować indywidualnie, bo dramat każdego człowieka jest inny. Największy grzesznik, pogubiony, sfrustrowany, zasługuje na tolerancję. Wiem, że tego podejścia nie rozumie wielu ideologów trzymania się zasad za wszelką cenę. Jednak dla mnie odczłowieczone zasady są do przyjęcia w matematyce, ale nie wobec człowieka”. Przeciwstawiał się ideologizacji wiary, głosił nieustannie, że wiara, która staje się ideologią, przestaje być wiarą. Mówił: „Konieczne jest mocne rozdzielenie systemu państwowego od organizacji kościelnej. Jeśli tego nie zrobimy, będziemy mieli państwo teokratyczne, które jest nieszczęściem”. Wierzył i propagował Kościół powszechny dla wszystkich. „Uniwersalizm Kościoła przejawia się także w tym, że przez wodę chrztu tworzy się więź silniejsza niż więzy krwi, niż więzy narodowe”. Te opinie Arcybiskupa przywoływali wielokrotnie referenci na konferencji.

Arcybiskup Życiński należał do Papieskiej Rady do Spraw Kultury, w 1993 roku był jednym z założycieli Katolickiej Agencji Informacyjnej. Wcześnie zdał sobie sprawę z potęgi mediów. Jako pierwszy w Polsce, rok przed Watykanem, wykorzystywał w pracy kurii tarnowskiej Internet, założył wydawnictwo diecezji tarnowskiej Biblios oraz Radio Dobra Nowina.

Konferencję otworzył Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. med. Wojciech Nowak. Ks. dr. hab. Robert Nęcek odczytał przesłanie skierowane do uczestników konferencji przez kardynała Gianfranco Ravasiego z Watykanu – Przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Kultury i abp. Celestino Migliore Nuncjusza Apostolskiego w Polsce. Z kolei kardynał Stanisław Dziwisz wskazał wielkość osoby abp. Życińskiego, mówił o nieodżałowanej stracie dla Kościoła, jaką była przedwczesna śmierć Arcybiskupa w Rzymie. Przemawiał też Rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II ks. prof. Wojciech Zyzak.

Obrady otworzył referat wybitnego, światowej sławy uczonego – ks. prof. Michała Hellera, laureata nagrody Templetona. Wypowiedź profesora Hellera miała szczególne znaczenie w dniu ogłoszenia odkrycia fal grawitacji, odkrycia potwierdzającego prawdziwość wielokrotnie podważanej teorii Eisteina, wobec której Heller miał własną koncepcję, Boskiego Zamysłu, teraz zweryfikowaną. Obaj uczeni, Życiński i Heller, byli zaprzyjaźnieni. Heller mówił, że: „Józek odznaczał się wyjątkową cechą w przyjaźni – troskliwością”. Wspólnie pisali książki, m.in. Wrzechświat – Maszyna czy Myśl. W swoim referacie: Józef Życiński – platońskie widzenie świata, powiedział w podsumowaniu, że idea pola racjonalności zaproponowana przez Życińskiego jest zbyt ważna, zawiera zbyt duży potencjał filozoficzny, by pozwolono jej zapaść w drzemkę na bibliotecznych półkach. Heller zauważył w sposobie uprawiania filozofii przez Życińskiego rys Sokratejski, polegający na żywej relacji z rozmówcą-słuchaczem i realiami życia. Uważał, że filozof powinien pozostawać w harmonii z tym, co mówi, czyli prawda życia z głoszonymi poglądami. Podkreślał wielką rolę struktur matematycznych, ontycznie bardziej pierwotnych niż inne formalne matryce. Powiedział o wielkiej roli intuicji w matematycznych kategoriach i przenikaniu wzajemnym pozornie odległych działów matematyki. Platonizm Życińskiego łączył pola racjonalności z filozofią Boga. Powiedzenie Życińskiego „platoniczna nienawiść” – skierowane do obrażonych na wszechświat – weszło niemal do powszechnego obiegu.

Drugim znakomitym referentem był niezastąpiony w swej odwadze i prawości, której dawał ostatnio dowody w licznych wystąpieniach telewizyjnych, profesor Andrzej Zoll z Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, który mówił O prawnej potrzebie ochrony czci w świetle wypowiedzi abp. Życińskiego.

Osobistym, wzruszającym wspomnieniem o Arcybiskupie było wystąpienie Jego sekretarza ks. dr. Tomasza Adamczyka Uniwersalność chrześcijaństwa w społecznym przesłaniu Józefa Życińskiego. Podkreślał dobroć i stałe myślenie o innych arcybiskupa. W podobnym duchu brzmiała wypowiedź obecnego biskupa tarnowskiego dr. Andrzeja Jeża, wprowadzanego w swoje obowiązki przez arcybiskupa Życińskiego w atmosferze wielkiej życzliwości i koleżeństwa.

O potrzebie dialogu i porozumiewania się z ludźmi reprezentującymi zupełnie inne postawy światopoglądowe mówił prof. Jan Woleński w referacie Abp. Życiński jako filozof i człowiek. Prawdziwy dialog polega na zrozumieniu racji interlokutora. Prof. Woleński, mimo iż ateista, był zaprzyjaźniony z arcybiskupem, który w stanie wojennym zaproponował mu w razie utraty pracy posadę wykładowcy metodologii w seminarium. O roli poezji w życiu Arcybiskupa mówił prof. Franciszek Ziejka. O. prof. Jan Andrzej Kłoczowski OP erudycyjnie i pozytywnie odpowiadał na postawione przez siebie pytanie Czy filozof może być biskupem? 

Zrozumienie przez Arcybiskupa roli mediów we współczesnym świecie referował ks. prof. Wojciech Misztal: Arcybiskup Życiński koncepcja związków między duchowością chrześcijańską i mediami. Przyczynek do badań oraz ks. prof. Józef Kloch: Arcybiskup Józef Życiński promotorem mediatyzacji Kościoła. Ten sam temat rozwijał ks. dr hab. Robert Nęcek w referacie Język medialny podstawą komunikacji społecznej. Studium publikacji arcybiskupa Józefa Życińskiego, odsłonił nowe perspektywy postrzegania rzeczywistości mediów, w tym, co tu istotne, rolę mediów w nauczania Kościoła, a szczególnie papieża Franciszka.

Swoją błyskotliwą wypowiedź, o postawie Arcybiskupa Życińskiego w stanie wojennym, adwokat Stanisław Kłys rozpoczął odtworzeniem nagrania słynnej piosenki z Kabaretu Piwnicy Pod Baranami – dekretu o stanie wojennym. Humorystyczny tekst odsłaniał absurd, ale i dramatyzm sytuacji tamtego czasu. Od prośby księdza o obronę aresztowanego studenta zaczęła się przyjaźń między adwokatem o filozoficznych i artystycznych zainteresowaniach i uczonym Arcybiskupem, który wspierał opozycję swym świetnym piórem, pisząc swoje „Pisma z kraju UBu” i „Listy do Nikodema”. Mecenas Kłys bronił wielu oskarżonych, m.in. robotników z Nowej Huty, Piotra Skrzyneckiego i aktorów sławnego Kabaretu. Arcybiskup przełomu ustrojowego w Polsce nie traktował jako aktu jednorazowego, wiedząc i rozumiejąc, jak bardzo należy nie stać w miejscu, gdyż Kościół zawsze jest „w drodze”, a w każdym z nas drzemie „homosowietikus” – cytując Aleksandra Sołżenicyna, który mówił, że „można obalić komunizm, a potem polec w jego gruzach”. Za tę niezłomną postawę Adwokatura Polska wyróżniła go odznaczeniem „Adwokatura Zasłużonym”, którą zechciał przyjąć.

Dwa referaty poświęcone były stosunkowi Arcybiskupa do świata nowej medycyny. Na ten temat mówili: prof. med. Tomasz Trojanowski, Cywilizacja medialna a praktyka medyczna oraz prof. Ewa Kucharska, Arcybiskup Życiński a transplantacja. Ks. prof. Andrzej Draguła z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego dzielił się swoimi refleksjami na temat: Duch Betanii, styl Wieczernika. Józef Życiński biblijne czytanie rzeczywistości. Natomiast prof. Wiesław Godzic poruszył temat natury szeroko humanistycznej, zawarty w tytule Abp Józef Życiński: sens, wartości i kultura codzienności.

W zakończeniu organizatorom i uczestnikom konferencji podziękował brat Arcybiskupa, Salezjanin ks. prof. Wojciech Życiński SDB, który wygłosił świetny wykład o kardynale Johnie Henrym Newmanie, filozofie i teologu, pisarzu, konwertycie, najwybitniejszym przedstawicielu i przywódcy anglokatolicyzmu, jednym z liderów ruchu oksfordzkiego. Został błogosławionym kościoła rzymskokatolickiego, co nie uchroniło go od ataków obu stron. W wieku 45 lat przeszedł z anglikanizmu na katolicyzm i był przez jedną i drugą stronę podejrzewany o wszystko, co najgorsze, choć była to prawdziwa capacitas. Kardynał Newman zrobił dla Kościoła więcej niż mrowie hierarchów czyniących z chrześcijaństwa religię narodowo-prywatną.

Trudy do późna trwających obrad zwieńczył tłumnie frekwentowany koncert w zabytkowym wnętrzu Auli Collegium Maius, którego pomysłodawcą i prowadzącym był Mecenas Stanisław Kłys. Koncert dedykowany pamięci kapłana, którego wszyscy wspominali ze wzruszeniem i prawdziwym żalem zbyt wczesnej śmierci, rozpoczęli Królewscy Rorantyści, których powołał do życia po wybudowaniu swojej kaplicy grobowej, zwanej Kaplicą Zygmuntowską, przedostatni z Jagiellonów, król Zygmunt I zwany Starym w 1540 roku. Rorantyści zamilkli tylko w czasach zaborów w XIX wieku. Pieczołowicie odtworzył kapelę prof. Stanisław Gałoński, założyciel Capelli Cracoviensis. Zabrzmiał nasz pierwszy hymn Gaude Mater PoloniaRaduj się, Matko Polsko Wincentego z Kielc, datowany na XIII wiek. Zespół zaśpiewał Ave Maria Bartłomieja Pękiela i Pieśń o Świętym Stanisławie. Maestro Stanisław Gałoński dokonał wielu nagrań radiowych i płytowych, filmowych i telewizyjnych, w tym pomnikowe nagranie wszystkich dzieł Mikołaja Zielińskiego na siedmiu płytach, które otrzymały dwie nagrody muzyczne Fryderyki oraz trzy nagrody Grand Prix International Orphée D'Or od Académie du Disque Lyrique w Paryżu w 2012 r.

Krakowski wybitny aktor Tadeusz Malak recytował wiersze Herberta i Czesława Miłosza – poetów zaprzyjaźnionych z arcybiskupem; dedykowany Życińskiemu wiersz Herberta zatytułowany Tomasz oraz Druga przestrzeń Miłosza, oraz sławny wiersz Herberta Potęga smaku. Poezja naszych wielkich twórców brzmiała tego wieczoru szczególnie przejmująco.

Rozbrzmiewała muzyka piękna i różnorodna. Słuchaliśmy Fryderyka Chopina –Nocturn cis-mol w wykonaniu Roberta Kabary grającego na skrzypcach z towarzyszeniem Marioli Cieniawy przy fortepianie. Zagrano Życzenie Chopina, Melodię Ignacego Paderewskiego, Pamiętam ciche jasne złote dnie Mieczysława Karłowicza, Pieśni Szymanowskiego, ale też zawsze efektowny utwór Hectora Villa-Lobosa Bachianas Brasileiras w wykonaniu Edyty Piaseckiej.

Debiutowała Paula Maciołek – sopran, pochodząca z Ustrzyk Dolnych, uczennica trzeciej klasy Akademii Muzycznej w Krakowie, w klasie prof. Katarzyny Oleś-Blachy. Śpiewaczka o pięknym głosie – sopranie lirycznym z koloraturą ma zdolność śpiewania długich nut, co jest istotne w wykonywaniu kantat i wokaliz. Zaśpiewała Prząśniczkę Moniuszki i Pstrąga Szuberta, na zakończenie Ave Maria Caciniego. W Pastuszku na skale towarzyszył jej grający na klarnecie dominikanin Grzegorz Doniec OP. Rozbrzmiewało Trio elegijne Rachmaninowa, wzruszający, piękny Marsz żałobny z Tria es-dur Schuberta w wykonaniu M. Cieniawy, R. Kabary i Doroty Imiełowskiej grającej na wiolonczeli.

Arcybiskup Józef Życiński co roku organizował w Lublinie Dni Kultury Chrześcijańskiej, gdzie spotykały się wszystkie światy związane z naszą kulturą. Arcybiskup rozumiał chrześcijaństwo jako otwarte, niewykluczające nikogo. Zagrano więc także Modlitwę żydowskiego kompozytora Ernsta Blocha. Dorota Imiełowska wystąpiła z wybitnie uzdolnionym synem, też wiolonczelistą, Łukaszem Pawlikowskim, w prawykonaniu utworu Shalom Pawła Sydora. Trzeba tu powiedzieć o szczególnej roli prof. Marioli Cieniawy, której muzyka dawała pewność kunsztu połączonego z wrażliwością. Ta znakomita pianistka, niezależnie, z jakimi gra muzykami, potrafi nadać homogeniczność brzmienia całemu zespołowi. Długiego, pięknego koncertu słuchała, szczelnie wypełniająca aulę, publiczność, nagradzając artystów niesłabnącymi entuzjastycznymi brawami, a sam koncert, który sam w sobie był wielkim wydarzeniem artystycznym, reprezentował poziom najwyższy.

Wieczór zakończyła wytworna kolacja, wydana przez J.M. Rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. med. Wojciecha Nowaka, podana w Stuba Comunis – Izbie Wspólnej, której zabytkowy charakter i klimat nadał profesor Karol Estreicher, niebywale zasłużony w odzyskiwaniu po wojnie dzieł sztuki będących w polskim posiadaniu, a rozsianych w czasie zawieruchy wojennej po całym świecie.

Pracujący na Uniwersytecie w Barii prof. Jerzy Pomianowski wyraził bardzo istotną myśl o Arcybiskupie. Ten znakomity kapłan nie zwodził słuchaczy obłudą. Jego szczerość bije w nasze uszy. Jego książki i słowa są ważnym elementem rozsądku w trakcie szarży kołtunerii na większość trzeźwą, lecz rozproszoną.

Konferencja poświęcona pamięci Arcybiskupa Józefa Życińskiego została zorganizowana z wielkim rozmachem intelektualnym i artystycznym, wielka chwała organizatorom za pomysł i jego realizację. Należy tu przywołać patronów honorowych konferencji: Arcybiskupa Celestino Migliore – Nuncjusza Apostolskiego w Polsce, Stanisława Kardynała Dziwisza – Metropolitę Krakowskiego, Franciszka Kardynała Macharskiego, Kazimierza Kardynała Nycza – Metropolitę Warszawskiego, Arcybiskupa Stanisława Budzika – Metropolitę Lubelskiego, Prof. med. Wojciecha Nowaka – Rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego, Ks. prof. Wojciecha Zyzaka – Rektora Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II.

Przebieg konferencji uświadomił nam wszystkim, jak wielką i niepowetowaną stratą była przedwczesna śmierć Arcybiskupa Życińskiego – „Człowieka na nasze czasy”. Należy tylko wyrazić nadzieję, że żywa pamięć o Nim będzie stanowiła dla nas nieustającą inspirację. Może ta konferencja ustali nowy porządek doceniania przez nas samych naszych sławnych Braci. Arcybiskup Życiński mimo swych zasług naukowych i kapłańskich nie cieszył się jak dotąd w Polsce dostatecznym uznaniem, na które z całą pewnością zasługiwał. Spróbujmy wyobrazić sobie, jaki by osiągnął autorytet międzynarodowy, gdyby na przykład urodził się Amerykaninem i pracował w Stanach Zjednoczonych, kraju, którego wielkość, jak starożytnego Rzymu, oparta jest między innymi na naśladowaniu, cieszeniu się z posiadania sławnych wodzów i bohaterów, ale też uczonych i mędrców.



 

Copyrights © 2016 - PALESTRA