Dopuszczalność zawarcia umowy prorogacyjnej w stosunku pracy

Sebastian Koczur, adwokat, dr, adiunkt, KAAFM (Kraków)
e.Palestra, 2016, poz. 33/A
A+ A-
 

e.Palestra, 2016, poz. 33/A

[data publikacji: 21.12.2016]

 

Sebastian Koczur*

 

Dopuszczalność zawarcia umowy prorogacyjnej w stosunku pracy

 

Przyczynkiem do napisania niniejszego artykułu stało się stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu z dnia 13 lutego 2013 r.[1], a powtórzone w wyroku z 20 maja 2014 r.[2], stwierdzające, iż w postępowaniu w sprawach z zakresu prawa pracy szczególna i wyczerpująca regulacja właściwości miejscowej sądu (art. 461 k.p.c.) wyłącza każdą właściwość ustalaną zgodnie z przepisami o postępowaniu zwykłym, tj. w szczególności właściwość przemienną i wyłączną. Jest to właściwość przemienna (konkurencyjna) w stosunku do właściwości ogólnej i można ją określić jako szczególny przypadek właściwości wyłącznej, do której art. 46 § 1 k.p.c. (dopuszczający zawieranie umów prorogacyjnych) nie ma zastosowania.

Autor w sposób generalny stara się przytoczyć argumenty, które podważają punkt widzenia Sądu Najwyższego, a w konsekwencji przemawiają za dopuszczalnością zawarcia umowy prorogacyjnej w stosunku pracy. Argumenty powyższe można wywieść zarówno w płaszczyźnie proceduralnej, jak też w sferze materialnego prawa pracy.

 

1. Istota umowy prorogacyjnej

 

Zgodnie z brzmieniem art. 46 § 1 k.p.c. strony mogą umówić się na piśmie na poddanie sądowi pierwszej instancji, który według ustawy nie jest miejscowo właściwy, sporu już wynikłego lub sporów mogących w przyszłości wyniknąć z oznaczonego stosunku prawnego. Sąd ten będzie wówczas wyłącznie właściwy, jeżeli strony nie postanowiły inaczej lub jeżeli powód nie złożył pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Strony mogą również ograniczyć umową pisemną prawo wyboru powoda pomiędzy kilku sądami właściwymi dla takich sporów. Przy czym § 2 cyt. przepisu zastrzega, iż strony nie mogą jednak zmieniać właściwości wyłącznej.

Jak stwierdza doktryna, istotą umowy prorogacyjnej jest określenie, że w konkretnej sprawie (już zaistniałej) lub w sprawie określonego rodzaju, która może wyniknąć w przyszłości z wiążącego strony stosunku prawnego, lub we wszystkich rodzajach spraw, jakie z wiążącego strony i wyraźnie w umowie tej określonego stosunku prawnego mogą w przyszłości powstać – sądem miejscowo właściwym będzie inny niż ten, którego właściwość wynika z przepisów Kodeksu postępowania cywilnego w zakresie właściwości ogólnej lub przemiennej[3]. Zawarcie umowy prorogacyjnej powoduje ten skutek, że oznaczony przez strony w umowie sąd jest wyłącznie właściwy[4]. Umowa o właściwość sądu (prorogatio fori) jest zaliczana do tzw. umów procesowych[5].

Istnieje rozbieżność stanowisk co do charakteru prawnego umowy prorogacyjnej. Według części doktryny jest ona umową prawa materialnego wywierającą skutki w sferze prawa procesowego. Przeciwko traktowaniu umowy o właściwość sądu jako czynności procesowej przemawia w szczególności jej zawarcie poza postępowaniem przez podmioty niebędące jeszcze stronami procesu[6]. Zdaniem innych przeważający jest jednakże pogląd o procesowym charakterze umów prorogacyjnych. Broniony jest także pogląd uznający umowę prorogacyjną za czynność w zasadzie materialnoprawną, lecz uzupełnianą w pewnym zakresie przepisami procesowymi. Działanie stron mieści się w dopuszczalnych ramach umowy cywilnoprawnej[7].

Umowa prorogacyjna powinna być zawarta na piśmie, jest bez wątpienia oświadczeniem woli stron[8]. Oświadczenia te mogą być złożone przez każdą ze stron osobno bądź równocześnie. W praktyce najczęściej strony zamieszczają tzw. klauzulę prorogacyjną w umowie materialnoprawnej[9]. Mają do niej zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące oświadczeń woli. Niezachowanie formy pisemnej nie powoduje nieważności takiej umowy, jednak pociąga za sobą ten skutek, że dowód ze świadków lub przesłuchania stron będzie dopuszczalny tylko wyjątkowo. Tym samym niezachowanie formy pisemnej umowy prorogacyjnej niweczy jej skuteczność, a tym samym czyni praktycznie bezprzedmiotową dla stron[10].

Umowa prorogacyjna, jako umowa przedprocesowa, powinna być zawarta przed rozpoczęciem postępowania. Nie można wykluczyć zawarcia jej w trakcie procesu, jednak będzie wtedy nieskuteczna, gdyż pozwany może podnieść zarzut niewłaściwości sądu w terminie prekluzyjnym, przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy. W przypadku skutecznego podniesienia zarzutu niewłaściwości sądu sąd przekazuje sprawę sądowi właściwemu według umowy prorogacyjnej[11].

Właściwość umówiona wymaga ścisłego oznaczenia stosunku prawnego. Niedopuszczalną będzie więc prorogatio fori tylko odnośnie do np. nieokreślonej grupy stosunków prawnych pewnego rodzaju, bez jednoczesnego dokładnego oznaczenia każdego z tych stosunków z osobna. Powszechnie przyjmuje się, że określenie „spór” zawarte w art. 46 oznacza nie proces sądowy, ale pozaprocesową różnicę stanowisk. Niewątpliwe jest, że zamiarem ustawodawcy było stworzenie w art. 46 § 1 możliwości umownego określenia właściwości miejscowej sądu jedynie w tym postępowaniu, w którym przedmiotem rozstrzygania są spory mające charakter materialny, a nie wyłącznie zagadnienia natury procesowej[12].

 

2. Właściwość miejscowa sądu w sprawach z zakresu prawa pracy

 

Zgodnie z przepisem art. 461 k.p.c. powództwo w sprawach z zakresu prawa pracy może być wytoczone bądź przed sąd właściwości ogólnej pozwanego, bądź przed sąd, w którego okręgu praca jest, była lub miała być wykonywana, bądź też przed sąd, w którego okręgu znajduje się zakład pracy. Artykuł 461 § 1 realizuje dobrodziejstwo właściwości przemiennej, pozwalającej powodowi – stosownie do jego woli i wyboru – na wytoczenie sprawy z zakresu prawa pracy przed sąd właściwy według jednego z trzech kryteriów określonych w tym przepisie[13].

 

3. Ratio legis właściwości wyłącznej

 

Przepisy wprowadzają właściwość wyłączną w szczególnych sytuacjach, mając na uwadze potrzebę zapewnienia właściwego toku postępowania. Właściwość wyłączna została uregulowana w art. 38–42 k.p.c. Właściwość wyłączna ma zastosowanie w takich kategoriach spraw, jak: spory o własność lub o inne prawa rzeczowe na nieruchomości, jak również o posiadanie nieruchomości (art. 38 k.p.c. – sądem właściwym jest sąd miejsca położenia nieruchomości), sprawy z tytułu dziedziczenia, zachowku, jak również z tytułu zapisu, polecenia oraz innych rozrządzeń testamentowych (art. 39 k.p.c. – sądem właściwym jest sąd ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy, a jeżeli jego miejsca zamieszkania w Polsce nie da się ustalić, przed sąd miejsca, w którym znajduje się majątek spadkowy lub jego część), sprawy ze stosunku członkostwa spółdzielni, spółki lub stowarzyszenia (art. 40 k.p.c. – sąd miejsca ich siedziby), sprawy ze stosunku małżeństwa (art. 41 k.p.c. – sąd, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie miejsce zamieszkania, jeżeli choć jedno z nich w okręgu tym jeszcze ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu. Z braku takiej podstawy wyłącznie właściwy jest sąd miejsca zamieszkania strony pozwanej, a jeżeli i tej podstawy nie ma – sąd miejsca zamieszkania powoda), sprawy ze stosunku między rodzicami a dziećmi oraz między przysposabiającym a przysposobionym (art. 42 k.p.c. – sąd miejsca zamieszkania powoda, jeżeli brak jest podstaw do wytoczenia powództwa według przepisów o właściwości ogólnej).

Regulacja właściwości wyłącznej ma przy tym charakter wyczerpujący i jest dedykowana wyłącznie wyżej wymienionym kategoriom spraw; kierowano się szczególną potrzebą wskazania konkretnego sądu, zważywszy na przedmiot sprawy.

 

4. Relacja właściwości przemiennej do właściwości wyłącznej w kontekście możliwości zawarcia umowy prorogacyjnej

 

W powoływanym we wstępie orzeczeniu Sąd Najwyższy stwierdził, iż w postępowaniu w sprawach z zakresu prawa pracy szczególna i wyczerpująca regulacja właściwości miejscowej sądu (art. 461 k.p.c.) wyłącza każdą właściwość ustalaną zgodnie z przepisami o postępowaniu zwykłym, tj. w szczególności właściwość przemienną i wyłączną. Jest to właściwość przemienna (konkurencyjna) w stosunku do właściwości ogólnej i można ją określić jako szczególny przypadek właściwości wyłącznej, do której art. 46 § 1 k.p.c. nie ma zastosowania.

Nie sposób jednakże podzielić stanowiska, iż właściwość przemienna de facto stanowi formę właściwości wyłącznej. Właściwość przemienna polega na tym, że umożliwia powodowi wytoczenie powództwa według jego wyboru albo przed sąd właściwości ogólnej pozwanego, albo przed sąd inny wskazany w przepisach normujących właściwość przemienną[14]. Instytucja procesowa, jaką jest właściwość przemienna sądu, stwarza dla strony powodowej udogodnienie polegające na tym, że może ona według własnego uznania wybrać sąd miejscowo właściwy spośród dwóch lub więcej sądów właściwych i pozbawić stronę pozwaną tej dogodności, jaką jest prowadzenie procesu przed sądem właściwym według miejsca zamieszkania, pobytu lub siedziby (art. 27 i art. 31 k.p.c.)[15]. Jak wskazuje doktryna, instytucja ta ma zastosowanie nie tylko wówczas, gdy pracownik jest stroną powodową, ale także w sytuacji, gdy jest on stroną pozwaną w sprawie ze stosunku pracy. Treść art. 462 k.p.c. w związku z art. 477 k.p.c. nie uprawnia do wnioskowania, iż w sytuacji, gdy pracownik jest stroną pozwaną w procesie, może on korzystać z właściwości przemiennej tylko przez zgłoszenie zarzutu w tym przedmiocie[16].

Celem właściwości przemiennej jest przyznanie stronie powodowej dodatkowej możliwości wytoczenia powództwa przed inny sąd aniżeli ustalony według właściwości ogólnej. Przyznanie w przepisach dodatkowego miejscowo właściwego sądu nie oznacza eo ipso, iż ustalone w ten sposób przez ustawodawcę właściwości sądu wyłączają możliwości zawarcia umowy prorogacyjnej. Powyższą tezę potwierdza judykatura, dopuszczając wielokrotnie możliwości zawarcia umowy prorogacyjnej w przypadku właściwości przemiennej. Według SN określona przez strony w umowie właściwość wyłączna sądów dla rozpoznawania ich spraw oznacza, że właściwość w ten sposób określona eliminuje każdą inną właściwość, a więc także ewentualną właściwość ogólną czy przemienną[17]. Również Sąd Apelacyjny w Katowicach stwierdził, iż zawarcie umowy prorogacyjnej powoduje ten skutek, że oznaczony przez strony w umowie sąd jest wyłącznie właściwy, a tym samym brak jest podstaw do zastosowania przepisów o właściwości przemiennej[18].

Właściwości przemiennej w sprawach z zakresu prawa pracy, określonej w art. 461 k.p.c., nie można utożsamiać z właściwością wyłączną. Nie sposób wskazać jakiegokolwiek szczególnego celu, któremu miałoby służyć ograniczenie właściwości miejscowej sądu. Wykładnia systemowa przepisów regulujących właściwość miejscową sądu nie dostarcza żadnych argumentów, które miałyby potwierdzać, iż ustalona właściwość w sprawach z zakresu prawa pracy stanowi formę właściwości wyłącznej, która wyłączałaby możliwość zawarcia umowy prorogacyjnej.

 

5. Dopuszczalność zawarcia umowy prorogacyjnej w kontekście funkcji ochronnej właściwości w sprawach z zakresu prawa pracy

 

Jak wskazuje doktryna, możliwość odwołania się do sądu jest też szczególnym przejawem realizacji przez prawo funkcji ochronnej. Sądowy system rozstrzygania sporów stanowi konieczne ogniwo w funkcjonowaniu stosunków pracy i prawa pracy[19]. Przepisy dotyczące właściwości sądu pracy zostały wydane przede wszystkim w interesie pracownika, jako słabszej strony stosunku pracy, w celu umożliwienia mu właściwej obrony jego praw w procesie[20]. Należy jednakże zwrócić uwagę, iż przepisy normujące właściwość miejscową sądu, zarówno ogólną, jak i przemienną, nie zawsze umożliwiają stronom (podmiotom stosunków cywilnoprawnych) dochodzenie swoich roszczeń przed najbardziej dogodnym dla nich sądem. W związku z tym ustawodawca dopuścił możliwość zawarcia przez strony umowy o poddanie sprawy do rozpoznania i rozstrzygnięcia innemu sądowi niż sąd właściwy miejscowo na podstawie ustawy[21].

Funkcja ochronna prawa pracy ma za zadanie ingerować w te obszary relacji prawnopracowniczych, w których interes pracownika mógłby zostać naruszony. Nie sposób jednakże dostrzec powyższego zagrożenia w sferze wyboru właściwego sądu. Oddanie stronom stosunków pracy dodatkowej możliwości wyboru sądu nie narusza słusznego interesu pracownika. Co więcej, stwierdzenie, iż ustawodawca w tym przypadku wie w sposób wyczerpujący, który sąd jest dla pracownika najlepszy, czyni tego ostatniego osobą całkowicie nieporadną.

Co więcej, należy także wziąć pod uwagę, iż nawet w przypadku zawarcia umowy prorogacyjnej ochrona pracownika nie ulega umniejszeniu, albowiem zachowana zostaje możliwość oceny powyższej umowy przez pryzmat wad oświadczeń woli, w sytuacji np. wprowadzenia pracownika w błąd lub wymuszenia na pracowniku zawarcia powyższej umowy.

 

6. Możliwość zawarcia umowy prorogacyjnej w kontekście uprawnienia sądu do delegowania sprawy

 

Artykuł 461 § 3 k.p.c. pozwala sądowi właściwemu, w sytuacji wystąpienia przez strony ze zgodnym wnioskiem, na przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, rozpoznającemu sprawy z zakresu prawa pracy lub ubezpieczeń społecznych, jeżeli przemawiają za tym względy celowości.

Według Sądu Najwyższego (w przywołanym we wstępie orzeczeniu) powyższa kompetencja również przemawia za niedopuszczalnością zawierania w stosunkach pracy umowy o właściwość sądu, albowiem przyjęte rozwiązanie ustawowe oznacza możliwość zawarcia swoistej umowy o właściwość sądu dopiero po powstaniu sporu, i to pod kontrolą sądu, wyłączając tym samym dopuszczalność uprzedniej modyfikacji tej właściwości w trybie art. 46 § 1 k.p.c. Powyższe stanowić ma wyraz ochronnej funkcji prawa procesowego w sprawach z zakresu prawa pracy. Również część doktryny uznaje, iż tylko wtedy, gdy sam pracownik uważa za wskazane oddanie sporu do rozstrzygnięcia sądowi niewłaściwemu, staje się to dopuszczalne, jednak wyłącznie na warunkach określonych w art. 461 § 3 k.p.c. Tego rodzaju regulacja stanowi wyraz ochronnej funkcji prawa procesowego w sprawach z zakresu prawa pracy[22].

Należy jednakże zwrócić uwagę, iż całkowicie odmienna od umowy prorogacyjnej jest istota regulacji przewidziana w art. 461 § 3 k.p.c. W tym ostatnim przypadku mamy do czynienia z kompetencją sądu, która może zostać wykorzystana wyłącznie w razie wypełnienia ustawowej przesłanki celowości. Pamiętać bowiem należy, iż zgodny wniosek stron, również w razie wypełnienia przesłanek, o których stanowi art. 461 § 3, nie ma charakteru wiążącego dla sądu, do którego sprawa została skierowana (sąd „może” przekazać sprawę)[23]. W każdym przypadku decydują ostatecznie względy celowości, to jest takie okoliczności, które – rozumiane szeroko i dotyczące rozmaitych aspektów rozpoznawanej sprawy – uzasadniają przekonanie, że przekazanie sprawy innemu sądowi będzie korzystne dla obu stron albo zaspokoi jakiś konkretny interes ogólny (publiczny)[24].

Natomiast funkcja umowy prorogacyjnej sprowadza się do zapewnienia stronom sporu dyskrecjonalnej kompetencji do określenia sądu właściwego dla sporów wynikających z wiążącego ich stosunku pracy. Nie sposób zatem podzielić wyrażanego w literaturze stanowiska, iż za niemożliwością zawarcia umowy przemawia treść art. 461 § 3 k.p.c., ustalającego w stopniu wyczerpującym możliwość modyfikacji właściwości miejscowej sądu pracy, tj. jedynie przez sąd właściwy w przypadku zgodnego wniosku obu stron uzasadnionego względami celowościowymi[25].

 

7. Podsumowanie

 

Ustawowy sposób określenia właściwości miejscowej w sprawach z zakresu prawa pracy w żaden sposób nie przemawia za stwierdzeniem, iż w niniejszym przypadku mamy do czynienia z właściwością wyłączną. Nie przynosi takich wniosków również wykładnia systemowa art. 461 § 1 k.p.c., która nie pozwala na zaliczenie przywołanego przepisu do zakresu norm regulujących wyłączną właściwość sądu. Powyższe argumenty przemawiają w konsekwencji za dopuszczalnością zawarcia umowy prorogacyjnej w stosunku pracy.

Pozytywne stanowisko odnośnie do dopuszczalności zawarcia powyższej umowy wynika także z interpretacji funkcji ochronnej prawa pracy, stosowanej w sferze prawa procesowego. Nie sposób przytoczyć jakichkolwiek argumentów, które miałyby stanowić, iż pozbawienie pracownika możliwości zawarcia takiej umowy stanowi przejaw funkcji ochronnej. Również część doktryny opowiada się za możliwością zawarcia takiej umowy, stwierdzając, iż art. 461 § 1 k.p.c., jako norma regulująca postępowanie odrębne, uchyla ogólne przepisy o właściwości wyłącznej lub przemiennej, które w konkretnych sprawach z zakresu prawa pracy mogłyby mieć zastosowanie. Dopuszczalne jest natomiast, choć nie ma co do tego zgody całego piśmiennictwa, zawarcie umowy o właściwość sądu, gdyż przepisy postępowania odrębnego nie wyłączają takiej możliwości, a dozwolona jest między stronami modyfikacja reguł właściwości przemiennej[26].

Należy pamiętać, iż zawarcie umowy prorogacyjnej czyni ustalony przez strony sąd równorzędnym z sądami wskazanymi przez ustawodawcę. W konsekwencji opowiedzenie się za możliwością zawarcia przez strony stosunku pracy umowy prorogacyjnej sprawia, iż dostają one do ręki instrument prawny pozwalający im na bardziej dogodne dla nich kształtowanie ich sytuacji prawnej, bez jakiegokolwiek uszczerbku dla ochrony interesu pracownika. Pozostawienie stronom stosunku pracy możliwości wyboru kolejnego sądu sprawia, że ten dostęp stron do sądu może stać się bardziej dogodny, przez co dojdzie do pełniejszej realizacji konstytucyjnej zasady prawa do sądu.

 

 

*Sebastian Koczur, adwokat, dr, adiunkt na Wydziale Prawa, Administracji i Stosunków Międzynarodowych Krakowskiej Akademii im. A. Frycza Modrzewskiego (Kraków)

 

 

Summary

 

The author taking into consideration the possibility of concluding an prorogation agreement in labor relations. Contrary to the Supreme Court's position, he cites the arguments of both a procedural as well as substantive, in favor of the possibility of such a contract.

According to the author the fixed jurisdiction adequacy for matters of labor law cannot be identify the exclusively adequacy and, consequently, deny to the parties admissibility of such a contract. The author also analyzes the possible conclusion prorogation contract in the context of worker protection, resulting from the implementation of protective function. Also in this dimension can not be said that the conclusion of the prorogation contract is impossible.

 

 

[PRZYPISY:] 

 

[1] Postanowienie SN z 13 lutego 2014 r., II PZP 1/13, LEX nr 1438647.

[2] Wyrok SN z 20 maja 2014 r., I PK 285/13, LEX nr 1493913.

[3] P. Bieżuński, Komentarz do ustawy z dnia 9 stycznia 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, LEX/el., 2009, komentarz do art. 46.

[4] Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 20 października 2011 r., I ACz 908/11, LEX nr 1102909.

[5] A. Jakubecki (red.), J Bodio, T. Demendecki, O. Marcewicz, P. Telenga, M.P. Wójcik, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Wolters Kluwer Polska 2012, komentarz do art. 46.

[6] Tamże.

[7] H. Dolecki (red.), T. Wiśniewski (red.), I. Gromska-Szuster, A. Jakubecki, J. Klimkowicz, K. Knoppek, G. Misiurek, P. Pogonowski, T. Zembrzuski, T. Żyznowski, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom I. Artykuły 1–366, LEX 2013, komentarz do art. 46.

[8] A. Zieliński, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2012, s. 104.

[9] A. Góra-Błaszczykowska (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz do art. 1–729, Warszawa 2013, s. 208.

[10] P. Bieżuński, Komentarz, komentarz do art. 46.

[11] Tamże.

[12] H. Dolecki (red.) i inni, Kodeks, komentarz do art. 46.

[13] T. Ereciński, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze, LexisNexis 2012, komentarz do art. 46.

[14] H. Dolecki (red.) i inni, Kodeks, komentarz do art. 43.

[15] Uzasadnienie uchwały SN z dnia 10 maja 1982 r., III PZP 12/82, OSNC 1982, nr 11–12, poz. 159.

[16] Tamże.

[17] Postanowienie SN z 29 listopada 1982 r., I CZ 98/82, LEX nr 8496.

[18] Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 20 października 2011 r., I ACz 908/11, LEX nr 1102909.

[19] K.W. Baran (red.), B.M. Ćwiertniak, S. Driczinski, Z. Góral, A. Kosut, W. Perdeus, J. Piątkowski, M. Skąpski, M. Tomaszewska, M. Włodarczyk, T. Wyka, Kodeks pracy. Komentarz, Wolters Kluwer Polska 2012, komentarz do art. 242.

[20] K. Antonów (red.), A. Jabłoński (red.), B. Suchacki, J. Witkowski, Kodeks postępowania cywilnego. Postępowanie odrębne w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Komentarz, LEX, 2014, komentarz do art. 461.

[21] A. Góra-Błaszczykowska (red.), Kodeks, s. 207.

[22] K. Antonów (red.) i inni, Kodeks, komentarz do art. 461.

[23] A. Góra-Błaszczykowska (red.), Kodeks, s. 1082.

[24] T. Ereciński, Kodeks, komentarz do art. 46.

[25] M. Mędrala, Funkcja ochronna cywilnego postępowania sądowego w sprawach z zakresu prawa pracy, Warszawa 2011, s. 216 i n.

[26] T. Ereciński, Kodeks, komentarz do art. 46.



 

Copyrights © 2016 - PALESTRA